Najstarszy mężczyzna świata skończył 114 lat [ZDJĘCIA]

Jiroemon Kimura obchodzi dzisiaj wyjątkowe urodziny -  mija 114 lat, odkąd przyszedł na świat. Po zeszłotygodniowej śmierci Waltera Breuninga,  Japończyk jest najstarszym żyjącym mężczyzną na Ziemi.

- Słowa nie oddadzą moich uczuć. Jestem niezwykle zaszczycony - tak Kimura wyraził swoją wdzięczność z powodu wizyty oficjeli japońskiego miasta Kyotango. Urzędnicy osobiście przyszli pogratulować sędziwemu panu tak niesamowitej rocznicy urodzin.

Jiroemon Kimura urodził się 19 kwietnia 1897 roku i praktycznie całe swoje dorosłe życie przepracował na poczcie. Po przejściu na emeryturę poświęcił się uprawie roli, co kontynuował aż do ukończenia 90 lat. Obecnie mężczyzna przeważnie leży, ale obowiązkowo trzy razy dziennie wstaje na posiłek.

fot. REUTERS/HO

Na specjalne urodzinowe śniadanie zjadł grillowaną rybę, gotowany na parze ryż oraz czerwoną fasolę.

Zapytany o receptę długowieczności, odrzekł jedynie:

- Pewnie to sprawa niezbadanych sił natury.

Jiroemon Kimura doczekał się 7 dzieci, z czego żyje już tylko 5, 14 wnuków, 25 prawnuków i 11 praprawnuków. Obecnie mieszka z 82-letnią wdową po swoim najstarszym synu oraz 58-letnią wdową po wnuku.

Walter Breuning, dotychczas najstarszy mężczyzna świata, zmarł z nieokreślonych przyczyn w zeszłym tygodniu, o czym pisaliśmy. Najstarszą osobą na świecie jest Besse Cooper (więcej o niej), która w sierpniu skończy 115 lat.

Nie wypada życzyć "sto lat", więc życzymy dwieście.

126. urodziny? Księga Rekordów Guinnessa nie wierzy>>
Kliknij, by obejrzeć galerię

Więcej o: