Wyobraź sobie, że pracujesz z Janem Zagłobą. Zrozumiesz, co do ciebie mówi?

1 / 10

Jan Onufry Zagłoba pracuje w twoim biurze. To miły kolega, ale często mówi dziwne słowa. Kiedy wspomina poprzedniego szefa, mówi, że podziwia jego dowcip. Na co zwrócił szczególną uwagę?

2 / 10

Janek jest sentymentalny, dlatego na swoim biurku postawił ramkę ze zdjęciem. Każdego, kto przechodził obok, pytał: ''chcesz zobaczyć moją maciorę?''. Na fotografii:

3 / 10

''Nie otwieraj służbowej lodówki. Padniesz mostem od zapachu'' - ostrzega cię Jan. Wiesz, że:

4 / 10

Jan chwali się w kuchni swoim weekendem. Był na grzybach. Opowiada o borowym, którego tam zobaczył. Jego opowieść dotyczy:

5 / 10

Jan to lekkoduch, ale obawia się, że w korporacyjnym wyścigu nie potrafi dostać reszty zespołu. Na co narzeka?

6 / 10

Spotykasz Janka przy kserze, a ten szeptem mówi ci, że jesteś konfidentem. Co ty na to?

7 / 10

Jaki tu rum! Krzyknął Janek na cały open space. Co takiego mu przeszkodziło?

8 / 10

Zagłoba sum! - tak Janek w trakcie calla z zespołem z Australii:

9 / 10

Janek lubi narzekać. Tym razem trafiło na kolejkę w kawiarni: aż patrzeć hadko! Czyli co?

10 / 10

Janek jest znany ze swoich 'charakterystycznych' działań biznesowych. 'Nie waham się wystawić na hazard' - mówi. Czyli na co?