Nie korzystaliście z telefonów zanim pojawiły się komórki? W takim razie nie dacie rady rozwiązać tego quizu

1 / 10

Kiedy mogliście być pewni, że telefon stacjonarny jest sprawny?

2 / 10

Chcieliście się upewnić, czy pamiętacie numer telefonu do koleżanki. Może trudno sobie to teraz wyobrazić, ale wasz telefon nie miał wbudowanej pamięci. Sięgaliście do książki telefonicznej. Jaka była jej oficjalna nazwa?

3 / 10

Dzisiaj wystarczy nacisnąć czerwoną słuchawkę, a co trzeba było zrobić, kiedy pomyliliście się wybierając numer na telefonie tarczowym?

4 / 10

Kiedy już udało wam się dodzwonić do koleżanki na ''domowy'', na pewno nie zaczęliście rozmowy od:

5 / 10

Spójrzmy prawdzie prosto w oczy - nie wszyscy mieli dostęp do stacjonarnego. Popularne było korzystanie z budek telefonicznych. Zanim pojawiły się karty magnetyczne były żetony. Co widniało na ich najniższym nominale?

6 / 10

Kiedy technika poszła trochę do przodu, żeby skorzystać z budki telefonicznej, trzeba było kupić kartę magnetyczną. Co należało z nią zrobić, żeby zaczęła działać?

7 / 10

Do końca nikt nie wie, czy to działało, ale na pewno każdy próbował. Co należało wcisnąć na klawiaturze telefonu w budce, żeby ''impulsy wolniej leciały''?

8 / 10

Co działo się, kiedy nacisnęliśmy ten przycisk?

9 / 10

Jak nazywała się usługa telefoniczna, która na bieżąco informowała nas o aktualnej godzinie?

10 / 10

Numery kierunkowe do polskich miast - to była kiedyś bardzo potrzebna wiedza. Pamiętacie, jaki jest kierunkowy do Warszawy?