Jechał ciężarówką pod prąd, nie zwracał uwagi nawet na pasy. Nagrał go rowerzysta

Na kanale "Rower po łódzku" pojawiło się dające wiele do myślenia nagranie. Autor opublikował niedopuszczalne zachowanie kierowcy ciężarówki.

Film rowerzysty pochodzącego najprawdopodobniej z Łodzi, nosi tytuł "Zabójca drogowy". Nie bez powodu. Mowa w nim o kierowcy ciężarówki, który o mały włos nie zderzył się czołowo z mężczyzną na rowerze.

Rowerzysta jechał przepisowo prawą stroną drogi, kiedy z daleka zobaczył żółtą ciężarówkę. Na szczęście miał ze sobą kamerę, bo opowieść o takim zachowaniu na drodze, jest trudna do uwierzenia.

Tir przez dłuższy czas jechał pod prąd, prosto na rowerzystę. Nie zwracał uwagi na przejście dla pieszych, podwójną linię ciągłą, ani zakręt, za którym mógł jechać inny pojazd.

 

Na szczęście z naprzeciwka nie nadjeżdżała inna ciężarówka czy auto, bo zderzenie przy tej prędkości byłoby nieuniknione. Rowerzysta zachował spokój i zjechał na pobocze, jednak mimo to od tira dzieliły go centymetry.

Co ciekawe komentujący podzielili się w swoich opiniach, jednak na nagraniu wyraźnie widać, że to kierowca ciężarówki złamał przepisy i mógł doprowadzić do tragedii.

Dlatego nawet jeśli sami jesteśmy dobrymi kierowcami, zawsze musimy liczyć się z tym, że ktoś inny nie zachowa bezpieczeństwa na drodze. Ostrożności nigdy za wiele!

Wkurzają cię korki? Zobacz, w jaki sposób powinno się jeździć, żeby je rozładować

Więcej o:
Komentarze (1)
Jechał ciężarówką pod prąd, nie zwracał uwagi nawet na pasy. Nagrał go rowerzysta
Zaloguj się
  • at-at-68

    Oceniono 2 razy 0

    Nie jechał pod prąd! ... Co najwyżej, wyprzedzał w miejscu BARDZO niedozwolonym!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX