Pod Krakowem mają problem ze sprzedawcami ziemniaków. "Dzieci płaczą, bo myślą, że sprzedajecie lody"

Dziewczynka podbiegła do furgonetki, bo usłyszała, że przyjechał dostawca z lodami. Niestety był to rolnik, który sprzedawał tylko warzywa i nie obyło się bez płaczu. Rodzice apelują, żeby nie używać znanej melodii.

Portal powiatsuski24.pl opublikował na swoim Facebooku niecodzienną prośbę jednego z czytelników. Jest nim zaniepokojony rodzic, który zaapelował do kierowców, którzy handlują ziemniakami i innymi warzywami, aby nie używali w swoich samochodach melodii znanej z Family Frost.

Muzyka kojarzy się jednoznacznie ze sprzedażą lodów. Szczególnie najmłodszym. I to właśnie ich rozczarowanie jest największe, gdy podbiegają do furgonetek, a tam zamiast słodyczy widzą ziemniaki.

Furgonetka, o której doniósł portalowi zaniepokojony czytelnik najprawdopodobniej została odkupiona od Family Frost przez rolnika, który postanowił skorzystać z wbudowanego w nią mechanizmu. Komentujący sugerują sprzedawcy zmianę melodii. W propozycjach wygrywa piosenka z bajki 'Sąsiedzi'.

 

Family Frost to mobilna sieć sklepów zajmujących się sprzedażą mrożonych produktów. Chociaż mają w swojej ofercie np. warzywa czy pizze, to kojarzą się klientom głównie z lodami.

Furgonetka Family FrostFurgonetka Family Frost Fot. cs:ŠJu | Wikipedia

Firma pojawiła się w Polsce w latach 90. i podbiła serca szczególnie najmłodszych. Charakterystyczna melodia puszczana z głośników furgonetek potrafiła w zaledwie kilka sekund postawić na nogi całe osiedle. Każdy kto chciał się zaopatrzyć w zmrożone łakocie, musiał się spieszyć. Samochód stawał pod blokami na krótko, gdy nie było chętnych do zakupów - odjeżdżał. 

Co ciekawe chwyt firmy działał nawet w dużych miastach, gdzie sklepów z lodami przecież nie brakowało i każdy mógł je kupić bez problemu gdzie indziej. 

 

Znana wszystkim melodia to podobno fragment szwedzkiej piosenki ludowej. Obecnie rzadko mamy okazję ją usłyszeć. Furgonetki Family Frost prawie zniknęły z polskich ulic, a polski oddział firmy przejęło Jago.

Dlaczego powinniśmy pić dużo wody?

Więcej o:
Komentarze (68)
Pod Krakowem mają problem ze sprzedawcami ziemniaków. "Dzieci płaczą, bo myślą, że sprzedajecie lody"
Zaloguj się
  • Oceniono 17 razy 15

    Jak się tak wychowało córeczkę że histeryzuje bo loda nie zje, to niech się ojczulek z nią teraz męczy. I niech nie oczekuje że cały świat będzie się kręcił wkoło fochów, humorków i zachcianek jego Księżniczki.

  • qulqa

    Oceniono 21 razy 13

    Problemy ludzi z pierwszego świata ....

  • jura1234

    Oceniono 15 razy 11

    Rodzic powinien byc wdzięczny. Dzieci musza się kiedyś nauczyć, że życie to ciąg przykrych rozczarowań.

  • lilo150

    Oceniono 17 razy 9

    i to jest problem tak? problemem to jest żenujący poziom intelektu tych rodziców.

  • vomitorium1

    Oceniono 9 razy 7

    "Komentujący sugerują sprzedawcy zmianę melodii."
    koniecznie
    (np
    "Chrystus Pan karmi nas")

  • ewosia

    Oceniono 11 razy 7

    Niech sie dzieci ucza, ze cale zycie ktos je bedzie w chxja robil w tym kraju.

  • rulz007

    Oceniono 7 razy 7

    pamiętajcie,że niektóre dzieci (30 latkowie) nadal mieszkają z rodzicami,to był ich płacz! :D

  • magbyt1

    Oceniono 11 razy 7

    Małe dzieci nie mają prawa znać tej melodyjki i kojarzyć z lodami. To chyba tatuś piszący posta jest najbardziej zawiedziony. Liczył na loda a tam ziemniaki :D

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX