Zagadka wielkich głów z Wyspy Wielkanocnej rozwiązana? Wskazywały ludziom źródła wody pitnej

Według najnowszych badań naukowców, mieszkańcy Wyspy Wielkanocnej wykorzystywali gigantyczne kamienne głowy do oznaczania źródeł wody nadającej się do picia. W ten sposób zapewniali sobie przetrwanie.

Kamienne figury moai to jedna z głównych atrakcji Wyspy Wielkanocnej. Wielkie głazy przypominające ludzkie twarze są wykonane ze skał wulkanicznych i mierzą nawet 10 metrów wysokości.

Jak donosi Daily Mail, naukowcy z Uniwersytetu Binghamton i Stanowego Uniwersytetu w Nowym Jorku twierdzą, że odkryli tajemniczą przyczynę pojawienia się głazów na wyspie Rapa Nui. Archeolodzy zbadali stopień zasolenia wody wokół wyspy. Zauważyli, że w miejscach gdzie stoją wielkie ludzkie twarze, woda ma najmniejsze zasolenie i jest zdatna do picia.

Wnioski przyszły same. Najprawdopodobniej głazy pomagały tysiącom ludzi odnaleźć źródła pitnej wody. Dzięki temu cywilizacja zamieszkująca wyspy mogła przetrwać.

Teraz, gdy wiemy więcej na temat lokalizacji pitnej wody, rozmieszczenie głazów nabrało sensu. Są ustawione tam, gdzie jest dostępna słodka woda

- wyjaśnia profesor antropologii Carl Lipo. Dodaje też, że kolejnym krokiem naukowców, będzie zbadanie, w jaki sposób dostęp do słodkiej wody był powiązany z metodami i środkami, których użyto podczas budowy pomników.

Informacje, którymi teraz dysponujemy, rzucają nowe światło na warunki, które umożliwiły tym społecznościom wspólną pracę i osiągnięcie takiego poziomu inżynieryjnego

- dodaje Lipo. 

Więcej o:
Komentarze (50)
Zagadka wielkich głów z Wyspy Wielkanocnej rozwiązana? Wskazywały ludziom źródła wody pitnej
Zaloguj się
  • traszka777

    Oceniono 53 razy 47

    W życiu nie słyszałem większych bzdur... Źródło wody można było oznaczyć sto razy łatwiej, przy minimalnym nakładzie sił i środków, np. budując metrowe kopce z kamieni. Za chwilę się okaże, że piramidy służyły do oznaczania miejsc, gdzie najłatwiej upolować lisy...

  • markit44

    Oceniono 40 razy 38

    Eureka!!! To przecież oczywiste, że najprościej oznaczyć źródło wody taszcząc przez kilkadziesiąt kilometrów 200 - tonowy głaz.

  • czarnyminio

    Oceniono 23 razy 23

    W latach 60-tych jako małe dzieci dojeżdżając do Warszawy wypatrywaliśmy Pałacu Kultury i Nauki .Byliśmy pewni,że po to go pobudowano aby było łatwo trafić do stolicy.Widoczny był z daleka.

  • dr_dundersztyc

    Oceniono 22 razy 22

    A co na to długoucha wielka głowa z Brzeszcza?

  • wesslingharald

    Oceniono 20 razy 20

    Zawsze w takich wypadkach zastanawiam się kto płaci pensje tym wszystkim naukowcom ...

  • kotletxxl

    Oceniono 19 razy 19

    Było odwrotnie, tam gdzie postawiono olbrzymie posągi woda zaczęła nadawać się do picia im większy posąg tym bardziej. No ale na to jeszcze naukowcy nie wpadli :)

  • cmok_wawelski

    Oceniono 31 razy 19

    Jakie logiczne.... Ci naukowcy, TO MAJĄ ŁBY!
    A nie logiczniej było dla tych Wielkanocnych wykopać studnie i wykończyć kamnieniem w miejscach gdzie plemienny różdżkarz wskazał wodę pitną? Do tego korba i wiadro na sznurku i byłoby jak znalezł!
    Następne zadanie dla naukowców: dlaczego w Polsce kapliczki przydrożne stoją tam gdzie stoją? Co tam jest zakopane??
    ('a ogon i grzywa śrebne!')

  • kali23

    Oceniono 18 razy 18

    Co za BREDNIE ?

  • heliheli

    Oceniono 19 razy 17

    one mialy slabego wzroka , dlategusz musialy ustawiac te 100 tonowe glowizny coby obznaczac te zrodla ..... inaczy by zmarly z niedowodnieia jakby tych glowuw nie widziali .

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX