Wielka Czerwona Plama się kurczy. Czy burza na Jowiszu się skończy?

Naukowcy zaobserwowali, że burza na Jowiszu, nazywana także Wielką Czerwoną Plamą, powoli się kurczy. Co jest przyczyną takiego stanu rzeczy i czy ogromny antycyklon w końcu zniknie?

Wielka Czerwona Plama to ogromny antycyklon wiejący na Jowiszu od co najmniej 355 lat. Po raz pierwszy został zaobserwowany przez brytyjskiego fizyka i wynalazcę Roberta Hooke'a w 1664 roku i od tamtej pory zadziwia astronomów. Wielka Czerwona Plama jest tak duża, że można obserwować ją z Ziemi nawet przy użyciu prostych, amatorskich teleskopów. Naukowcy zauważyli jednak, że Plama stopniowo się kurczy. Czy to oznacza, że niedługo zniknie?

Burza na Jowiszu jest coraz mniejsza. Co dzieje się na gazowym?

Mimo że burza na Jowiszu jest wyjątkowo stabilna, przez ostatnie 100 lat zmniejszyła się o połowę. Zdjęcia dostarczone przez sondę Voyager 1 w 1979 roku, pokazały, że burza na Jowiszu jest dwukrotnie większa od Ziemi. Ostatnie informacje na temat Wielkiej Czerwonej Plamy jakie posiadamy, są efektem pracy bezzałogowej sondy Juno, wystrzelonej przez NASA w 2017 roku. Dzięki niej wiemy, że burza na Jowiszu wciąż jest większa od naszej planety, jednak jej powierzchnia znacząco się zmniejszyła, a także zmieniła kształt na bardziej okrągły. To, dlaczego tak się dzieje, próbują wyjaśnić naukowcy. 

Możliwe, że zmiany, jakie obserwujemy na Wielkiej Czerwonej Plamie są zmianami cyklicznymi, jednak prawdopodobne jest także to, że z czasem burza na Jowiszu zniknie całkowicie i zdaniem naukowców jest to bardziej prawdopodobny scenariusz. Jak podaje portal Zmiany na Ziemi, Glenn Orton, planetolog oraz członek zespołu naukowego misji Juno szacuje, że Wielka Czerwona Plama na Jowiszu przekształci się w Wielkie Czerwone Koło w ciągu 10-20 lat, a następnie całkowicie zniknie.

Więcej o: