Jesteś druidem? Mamy coś dla Ciebie

Brytyjskie Stonehenge jest szczególnym miejscem dla wyznawców pogańskich kultów na całym świecie. Teraz, dzięki pewnemu Australijczykowi, poganie będą mieli jeszcze jedno takie miejsce.

 

 

Australijczyk Ross Smith postanowił zbudować replikę Stonehenge z dwóch powodów. Po pierwsze: bo nie ma takiej nigdzie na świecie. Po drugie: bo go na to stać. Cały projekt pochłonie grubo ponad milion dolarów oraz 101 granitowych bloków ułożonych w dwa kręgi. Trwająca od 5 miesięcy budowa ma być ukończona 21 grudnia, kiedy następuje letnie przesilenie na południowej półkuli. Jest to wyjątkowe święto dla pogan.

 

Budowla, nazwana Henge (co raczej nie jest wielkim zaskoczeniem) powstaje na bazie oryginalnych planów świątyni z Wielkiej Brytanii. To, co będzie ją różniło od pierwowzoru, to przeznaczenie. Henge będzie nie tylko obiektem dla druidów i pogan, ale też placem zabaw, na którym dzieci będą mogły obejrzeć i dotknąć elementów konstrukcji. Poza atrakcjami dla dzieci w ofercie można znaleźć śluby i wesela. Z czasem oferta ma się powiększyć, ponieważ Smith traktuje swój projekt jako przedsięwzięcie czysto biznesowe.

 

Smith liczy, że Henge jako atrakcja turystyczna przyciągnie 300 tys. gości rocznie i stanie się obok wina i czekolady, znakiem firmowym regionu Margaret River. Oczywiście atrakcja będzie płatna.

 

Przedsiębiorczy Australijczyk nie zdradza swoich następnych kroków. Aż strach myśleć co Ross Smith weźmie teraz na warsztat. Być może zajmie się następny kamienny krąg? Albo wybuduje kopię innej świątyni z północnej półkuli?

 

 

Więcej o: