Zakaz podróży pociągiem za stopy na siedzeniu?

Taki oryginalny przepis wydał jeden z przewoźników z Wielkiej Brytanii. W śledzeniu ludzi kładących stopy na wolnych miejscach pomaga najnowocześniejsza technika.

 

 

Wreszcie ktoś na serio zajął się prawdziwymi problemami zwykłych ludzi! Pijaństwo i wandalizm wprawdzie wciąż są częste w pociągach, jednak teraz na celowniku znaleźli się ci podróżni, którzy popełniają najcięższe z pociągowych wykroczeń. Chodzi oczywiście o korzystanie z siedzeń jak z podnóżków. Firma Merseyrail będzie karać dożywotnim zakazem wstępu do jej pociągów!

 

Specjalnie przystosowane do tego celu kamery będą dostarczać sądom dowodów przeciwko wandalom, którzy nie potrafią utrzymać swoich nóg na podłodze.

 

- Robimy to w interesie większości pasażerów, którzy przestrzegają naszych reguł - mówi Bart Schmeink, dyrektor przewoźnika z Liverpoolu.

 

Zamiast ciągłych ostrzeżeń i grzywn, karą od razu będzie dożywotni zakaz podróżowania pociągami tej firmy. Od wprowadzenia surowych zasad już kilkaset osób musiało bronić się przed najwyższym wymiarem kary, wielu się to nie udało.

 

Zaczynają się pojawiać protesty, uznające "drakońskie przepisy" za zbędne. Coraz częściej mówi się o potrzebie skupienia się na prawdziwych kryminalistach, a nie na ludziach wyciągających się na siedzeniach w pociągu.

 

Ale my i tak gratulujemy odważnej decyzji! W końcu w pociągach zapanuje prawo i porządek.

 

Sprawdź tez inne śmieszne historie związane z pociągami!

 

Czytelnicy donoszą! Byłeś świadkiem absurdalnej sytuacji? Zrobiłeś śmieszne zdjęcia? Znalazłeś w sieci fajny film? NAPISZ DO NAS!

 

Więcej o: