Wpadka: GPS wyprowadził kierowcę... na strome schody

Samochód tego nie wytrzymał. Mieszkaniec północy Włoch jechał z nawigatorem samochodowym GPS na spotkanie swojej klasy z okazji 40-lecia matury. Nieoczekiwanie wylądował autem na schodach na terenie osiedla w Trieście.

 

 

Włoskie media podają we wtorek, że chirurg z Udine wprowadził do nawigatora adres restauracji, gdzie zaplanowano spotkanie po latach i skrupulatnie stosował się do podawanych wskazówek.

 

 

Nie przewidział jednak, że nawigator zaprowadzi go w ślepy i do tego stromy zaułek. Na szczęście lekarzowi nic się nie stało. Jednak samochód po zjechaniu z dwóch poziomów schodów nie nadawał się do dalszej jazdy. Trzeba było wyciągać go przy pomocy specjalnego dźwigu.

 

 

Mimo tej przygody Włoch zdążył zobaczyć się z kolegami z klasy. Spóźnił się półtorej godziny.

 

CZYTAJ TEŻ:

 

Pomylił się o 1600 km: kierowca TIR-a zaufał wskazówkom z GPS

Desperat? Spieszył się na wieczór kawalerski - zamówił taksówkę z Anglii do Niemiec

Najdziwniejsze pytania z egzaminów na prawo jazdy

 

 

KONKURS! Wysyłaj nam śmieszne zdjęcia, historie i filmiki i wygrywaj nagrody!