Mam Talent: ta słodka 11-latka to "cicha woda". Ma moc!

Agata Wietrzycka pokazała wszystkim, że ma talent. I to jaki! Agnieszkę Chylińską wzruszyła niemal do łez.

 

Dziewczynka jest wielką fanką piosenkarki i marzyła o poznaniu swojej idolki. - Chciałam zaśpiewać dla pani - wyznała na samym początku w rozmowie z Chylińską. A potem ''dała czadu''. Silnym głosem z charakterystyczną chrypką 11-letnia Agata Wietrzycka zaśpiewała piosenkę Danuty Rinn ''Gdzie ci mężczyźni''.

 

I była świetna! Publiczność wstała z miejsc, a Chylińska tylko kręciła głową z podziwu. Jakby tego było mało, Agata najpierw poprosiła swoją idolkę o autograf w specjalnym pamiętniku jej poświęconym, a po chwili, na specjalne życzenie jury, zaśpiewała ''coś rockowego''. Czyli kawałek piosenki... ''Winna'' Agnieszki Chylińskiej.

 

Trzy razy TAK - Agata przeszła do następnego etapu. Dopiero wtedy pokazała, jak dużo emocji włożyła w swój występ. Dziewczynka nie wytrzymała, rozpłakała się i podbiegła przytulić się do Chylińskiej. Widać było, że piosenkarka też jest mocno wzruszona i z trudem powstrzymuje się od łez.

 

Musimy przyznać, że w powodzi profesjonalnych akrobatów-tancerzy-śpiewaków występ Agaty był jak powiew świeżego powietrza. Oprócz niej w piątym odcinku Mam Talent mogliśmy podziwiać m.in. ''polską Amy Winehouse'', czyli Anię Teliczan i iluzjonistę Pana Ząbka.

 

A na sam koniec Ryszard Bazarnik ''zgotował nam niezłe show'' i zagrał motyw z filmu ''Desperado'' na... garnkach. - Zmywanie garów nabierze dla mnie innego znaczenia - stwierdziła Chylinska. Brawo - do zobaczenia w kolejnym etapie.

 

WIĘCEJ O MAM TALENT ZNAJDZIESZ NA DESER.PL>>>