Strasburger mówi żart "po wojskowemu"

Dawno nie było - już zaczynaliśmy tęsknić za dowcipami w ''Familiadzie''. I doczekaliśmy się.

 

Karol Strasburger uderzył dzisiaj w żołnierską nutę i uraczył widzów taki żarcikiem:

 

''Najbardziej mi się podoba określenie wojskowe: co to jest kałuża? Kałuża ''po wojskowemu'' to jest akwen wodny bez znaczenia strategicznego.''

 

- Świetne - stwierdziła nieśmiało jedna z zawodniczek. A jak Wam się podobało?

 

Co Strasburger wymyśli następnym razem? Czy może być jeszcze lepiej? Sprawdzimy za tydzień. Wszystkim, którzy wolą Strasburgera na żywo, polecamy: Familiada w soboty i niedziele o 14.00 na Dwójce. 

 

ZAPRASZAMY NA DESER.PL || FACEBOOK

Więcej o: