Strasburger mówi żart o żonach

Publiczność poraziła nas entuzjastycznym wybuchem śmiechu. Naprawdę.

Karol Strasburger jak zwykle rozpoczął Familiadę od krótkiej historyjki:

 

Dwóch mężów rozmawia ze sobą w kawiarni na temat żon. Jeden mówi, że strasznie się boi żony. Jak do domu wraca, to nawet już na schodach się denerwuje, że będzie miała do niego pretensje. A drugi mówi: - Wiesz co? Ja to w ogóle nie boję się żony. Tylko jeszcze nie wiem, jak jej to powiedzieć.

 

Śmiech, gromkie brawa i okrzyki zachwyconej publiczności. Karol Strasburger również zachichotał. A Wam jak się podobało?

 

Wszystkim, którzy wolą Strasburgera na żywo, polecamy: Familiada w soboty i niedziele o 14.00 na Dwójce.

 

ZAPRASZAMY NA DESER.PL || FACEBOOK || WYKOP

Więcej o: