Strasburger mówi żart o byku i buhaju

Publiczność zaśmiała się spontanicznie. Naprawdę.

 

Karol Strasburger w ramach zagajenia zwrócił uwagę, że uczestnicy Familiady odpowiadają na skomplikowane pytania. Tak skomplikowane, jak to, które Jaś zadał mamie:

 

 

- Jaka jest różnica, mamo, między bykiem a buhajem?
Na to mama odpowiedziała:
- No, byk jest to, jakby tu powiedzieć, mąż krowy. A jeśli chodzi o buhaja, widzisz synku, to można by powiedzieć, że to taki przyjaciel rodziny.


Panowie na widowni zaśmiali się tak głośno i spontanicznie, że nawet Karol Stasburger pozwolił sobie na śmiech, a w jego głosie słychać było zadowolenie.

 

Wszystkim, którzy wolą Strasburgera na żywo, polecamy: Familiada w soboty i niedziele o 14.00 na Dwójce.

 

ZAPRASZAMY NA DESER.PL || FACEBOOK

Więcej o: