Tusk klnie jak szewc: "Sam będziesz zap*****lał!" Co go tak wkurzyło?

Na zdjęciu Donald Tusk uśmiecha się promiennie do Jose Barroso. Ale nie każdy może liczyć na sympatię premiera. Przeczytajcie, kto zdenerwował go tak, ze zaczął przeklinać.

Kto by się spodziewał, że emanujący miłością Donald Tusk czasem rzuca mięsem?

Trudno mu się jednak dziwić. Wyprowadził go z równowagi stan przygotowań do Euro 2012. Jak kiedyś donosił nasz ''Faktoid'', premier osobiście angażował się w budowę Stadionu Narodowego.

ZOBACZ, JAK PREMIER URATOWAŁ STADION >>>

Nieparlamentarne słowa padły podczas spotkania w Kancelarii Premiera poświęconego opóźnieniom w budowie Stadionu Narodowego i autostrad. Jak donosi Tomasz Machała na stronie kampanianazywo.pl, Tusk podobno oświadczył Rafałowi Kaplerowi, szefowi Narodowego Centrum Sportu:

Sam będziesz musiał „zapier****ć z łopatą na budowie, jeśli będzie trzeba!

Nie wiemy, jak brutalne słowa premiera odbiły się na Rafale Kaplerze. Wizja zap...hmm...biegania z łopatą musiała go przestraszyć. Mamy nadzieję, że przygotowania do Euro przyśpieszą i Kaplera ominie ciężki los.

Tego byśmy nie przewidzieli. Uroczystość, a Mazowiecki... >>
Kliknij, by obejrzeć galerię

Więcej o: