Przez 7 lat szukał brata. Odnalazł go Facebook [WIDEO]

Wprowadzenie przez Facebooka narzędzi rozpoznających rysy twarzy wzbudziło wiele kontrowersji i sprowokowało wiele pytań. Zawodowy żołnierz Charles Carte nie ma żadnych - dzięki temu na drugim końcu świata odnalazł swojego brata.

Ojciec Charlesa w czasie wojny wietnamskiej stacjonował na Filipinach. Wojenne wspomnienia to niejedyne, co pozostało z tamtego okresu. Mężczyzna miał romans, którego owocem było dziecko. Chłopcu nadano imię po ojcu, William.

Charles wiedział o przyrodnim bracie i ostatnie siedem lat spędził na bezskutecznym poszukiwaniu jakiegokolwiek śladu na jego temat. Carte senior również nie miał żadnych wieści o swoim nieślubnym synu. Wszystko zmieniło się zaledwie kilka dni temu.

Szczęście uśmiechnęło się do Charlesa na Facebooku. Całkiem niedawno siostra żołnierza zamieściła na swoim profilu stare zdjęcie ich ojca. Po pewnym czasie serwis zasugerował jej znajomego, na którego profilu znalazła się fotografia przedstawiająca jej ojca. To było to.

- Siostra zadzwoniła do mnie i wypaliła: Wow, wydaje mi się, że odnaleźliśmy naszego przyrodniego brata - wspomina Carte. - Od razu wysłałem mu zaproszenie do znajomych i zadzwoniłem do ojca, żeby mu powiedzieć, że chyba znaleźliśmy syna, którego nie widział od 45 lat.

Charles Carte nie może się doczekać, aż uda mu się porozmawiać z bratem przez telefon. Póki co kontaktują się jedynie przez Facebooka.

- To takie ekscytujące. Nie mogę się doczekać, aż dowiem się więcej o moim bracie - mówi.

ZOBACZ, czy są do siebie podobni>>>

TOP 6 przebrań polityków [ZDJĘCIA] >>
Kliknij, by obejrzeć galerię

Więcej o: