Kochanka Schwarzeneggera przerywa milczenie i pokazuje syna. Podobny do ojca? [FOTO]

Seksskandal z Arnoldem w roli głównej wraca jak bumerang. Niechlubnie sławna była gosposia gwiazdora postanowiła wypowiedzieć się na temat skandalu, który wybuchł kilka tygodni temu. Pokazała również owoc romansu z Terminatorem.

O czasu całej afery Mildred Baena pozostawała w ukryciu. Głównie dlatego, że chciała chronić 13-letniego Josepha.

W wywiadzie dla magazynu "Hello" Beane wspomina, jak chłopiec zareagował na wieść, kto jest jego prawdziwym ojcem. Mniej więcej rok temu babcia posadziła go na kanapie i wyznała długo skrywaną tajemnicę. Jedyne, co powiedział Joseph, to "super". Matka dodała również, że nastolatek chciałby nawiązać bliższe relacje ze swoim biologicznym ojcem.

A tak teraz wygląda drugoplanowy bohater skandalu. Podobny?

fot. za hellomagazine.com

Mildred Baena zdradza też, że żona aktora domyślała się, że stosunki jej męża i gosposi wykraczają poza relację pracodawca-pracownik. W końcu pewnego dnia zapytała o to prosto z mostu.

- Była taka silna. Płakała ze mną i kazała mi się wziąć w garść. Powiedziałam jej, że to nie tylko wina Arniego - było nas dwoje - mówi w wywiadzie.

WIĘCEJ ZDJĘĆ kobiety, z którą Arnie zdradził żonę >>>

Nie tylko Maria Schriver została przedstawiona w dobrym świetle. O Arnoldzie Schwarzeneggerze mówiła tylko pozytywnie:

- To dobry człowiek i on też bardzo cierpi. Kocha Marię. Mam nadzieję, że z czasem wszystko się między nimi ułoży.

Kim jest ''Angelina Jolie PiS-u''? Zobacz zdjęcia Sylwii Ługowskiej>>>

Więcej o: