Najbardziej obciachowe teledyski w historii. Edycja światowa [WIDEO]

Już raz udało nam się wyłowić prawdziwe perły obciachu muzyki rozrywkowej. Tylko wtedy działaliśmy na polskim podwórku. Teraz podeszliśmy do zagadnienia bardziej globalnie - nominacji szukaliśmy na szarym końcu światowych list przebojów. Oto, naszym zdaniem, złe, gorsze i najgorsze wideoklipy:

David Hasselhoff - Hooked on a feeling

To wideo kręcono w wyobraźni Davida Hasselhoffa. Według oficjalnego oświadczenia żadne stworzenie z Nibylandii nie ucierpiało podczas zdjęć do ''Hooked on a feeling''.

Najgorsze polskie teledyski wszech czasów. Obciachy jakich mało [WIDEO] >>

Eiffel 65 - Blue

Według teledysku do piosenki 'Blue', Eiffel 65 to elitarny międzygalaktyczny oddział do tępienia smerfów, który działa pod przykrywką eurodance'owej kapeli. Teledysk do 'Blue', nakręcony w konwencji gry komputerowej, okazał się łabędzim śpiewem zespołu, po którym kapela usłyszała od fanów: ''Game Over''.

DENNY BLAZIN HAZEN - Average Homeboy

Prawdopodobnie gdyby nie wstępniak Denniego nikt by się nie domyślił, że numer ''Average Homeboy'' to tylko demówka na surowym jak tatar bicie. Nie dajmy się jednak zmylić, bo Denny w swojej nawijce porusza parę ważkich kwestii. Raper krytykuje filozofię ulicy, a chwali klasę średnią, którą dumnie reprezentuje. Ten ziom, żeby zarobić pieniądze zamiast dilować trawką, ją kosi. Choć Denny zapewnia, że zwyczajny z niego gość, my wiemy, że potrzeba nadzwyczajnych umiejętności, żeby nawinąć pod podkład, który brzmi jak kaszel.

Delfín Quishpe - Torres Gemelas

Oglądając teledysk Delfina - nie, nie tego od Iwana - nie da się oprzeć wrażeniu, że coś tu nie gra. I wcale nie chodzi tu o sekcję rytmiczną, a o aktorstwo. Wygląda na to, że można już mówić o szkole teatralnej ''Trudnych Spraw''.

Immortal - Call Of The Wintermoon

Bezbożnicy z blackmetalowej kapeli Immortal w swoim wideo wzięli na tapetę babę jagę i jej kumpelki od brydża. Zwracamy uwagę na edukacyjny niuans, bowiem z wideoklipu jasno wynika, że blask księżyca może powodować padaczkę (02:43). Ponadto kawałkiem ''Call Of The Wintermoon'' zespół udowadnia, że podobnie jak w filmie z Christopherem Lambertem, nieśmiertelny rzeczywiście może być tylko jeden.

Yarabi - Yarabi

Yarabi to teledysk nie byle jaki, bo wpisujący się w nurt klipów przygodowych. Tło do awanturniczych przygód Yarabi stanowi plener leśny, a bohaterowie uganiają się za tajemniczym pół ptakiem - pół niewiastą. Sama historia godna jest miana kolejnej części przygód Indiany Jones'a - ''Yarabi i Tajemnica Kaczki Dziwaczki''.

Dog Police - Dog Police

Wygląda na to, że nowofalowy zespół Dog Police uznał termin ''pies na baby'' za seksistowski i odwrócił kota ogonem. W ich teledysku, to kobieta przejmuje rolę drapieżnika. Ale niestety daje się złapać hyclom, którzy... też są psami.

Bez sensu? To spójrzcie na to:

fot. wikipedia.org

Silicon Dream - Andromeda

Choć panowie z zespołu również są z Niemiec, Kraftwerk to to nie jest. Może Silicon Dream tworzyli muzykę przyszłości, ale jeśli tak wygląda przyszłość, to my raczej odpuścimy sobie podróż ich statkiem (uwaga! autentyk) ''Voyager z archiwum X''. Teraz czekamy na wasze propozycje.

Najgorsze polskie teledyski wszech czasów. Obciachy jakich mało [WIDEO] >>

Więcej o: