Mówił Bono, odpowiadała mu Krystyna Pawłowicz. Mówił też Ryszard Petru, choć chyba nie bardzo wiedział o czym. A ksiądz Międlar nie powie już niczego - przynajmniej przez jakiś czas. Co jeszcze się działo w tym tygodniu?
Zaczęło się od 1050. rocznicy przyjęcia chrztu przez Polskę. Obchody należały raczej do spokojnych uroczystości. Odśpiewano hymn państwowy, a potem przemawiał prezydent. Między innymi mówił o tym, jak ważne jest pielęgnowanie ''podstaw naszej cywilizacji'', czyli ''cywilizacji chrześcijańskiej'' oraz przypominał, jakie fatalne skutki może przybrać ich zaniedbanie:
A potem była msza w Gnieźnie. Jak widać, wszystkim zebranym trafiła bardzo do serca...
Msza w katedrze była piękna i dla niektórych chyba trochę usypiająca. A kamery wyłapały też taką sytuację:
Jak pogodzić tak sprzeczne interesy, które najdobitniej wybrzmiały podczas obchodów rocznicy katastrofy pod Smoleńskiem? Jak pogodzić wybaczanie i karanie?
Oj, nieładnie, nieładnie
Podczas gdy jedni cieszą się z siły chrześcijaństwa w Polsce, inni drżą ze strachu przed wyimaginowaną islamizacją, która nam zagraża. Działo się to w związku z 82. rocznicą powstania Obozu Narodowo-Radykalnego. Uczestnicy przedefilowali przez miasto, protestując przeciwko premierze spektaklu "Biała siła, czarna pamięć" na podstawie książki Marcina Kąckiego o nienawiści na tle narodowym i wyznaniowym w Białymstoku.
Z tej ''okazji'' zagraniczni studenci Politechniki Białostockiej otrzymali wiadomość, z której dowiedzieli się, że władze politechniki rekomendują, by studenci nie opuszczali pokojów od godziny 11 w sobotę do 3 w nocy z soboty na niedzielę. "W celu uniknięcia nieprzyjemnych incydentów prosimy nie wychodzić do miasta i nie chodzić po kampusie. Prosimy o pozostanie wewnątrz budynku akademika"
Msza w Białymstoku wywołała ogromne kontrowersje. Prowadził ją ksiądz Międlar. Nie miał oporów przed maszerowaniem z tłumem krzyczącym "J...ć Araba" czy przemawianiem pod transparentem skierowanym do premier Ewy Kopacz: "Za zdradę narodu spotka cię kara, zawiśniesz na sznurze, ty k...o stara".
Ze względu na swoją aktywność polityczną i skargi wielu wiernych, ksiądz nacjonalista został przeniesiony z Wrocławia do Zakopanego, gdzie znów wziął udział w imprezie ONR. Stamtąd przeniesiono go do zamkniętego zakonu. Jak widać i to nie pomogło.
Ale spokojnie - ksiądz Międlar w najbliższych dniach wiele już nie powie, bo dostał zakaz od swoich przełożonych. Chciałoby się dodać - WRESZCIE
A wiedzieliście, że wielka biała polska to taki gatunek świni? Cóż za nieszczęśliwy zbieg okoliczności...
ONR powinno zmienić hasła!
Polskie obozy koncentracyjne według niektórych są jednym z możliwych rozwiązań problemu uchodźczego. Pamiętacie, jak proponowano powtórne uruchomienie obozu w Oświęcimiu dla Syryjczyków? Jeśli myślicie, że niesmacznie sobie żartujemy, to przeczytajcie TEN artykuł
Pamiętacie głosowanie na dwie ręce? Jeśli ktoś miał wątpliwości, czy prezydent Andrzej Duda przyjmie ślubowanie od wybranego przez sejm sędziego Trybunału Konstytucyjnego, to chyba może być już spokojny. Oczywiście, że przyjmie. Przecież wszystko odbyło się zgodnie z prawem. A to, że doszło do oszustwa podczas głosowania, któremu przygląda się teraz prokuratura? Kto by na to zwracał uwagę...
W następnych wyborach obserwujcie uważnie listy kandydatów. Może się okazać, że ktoś ma więcej, niż dwie ręce
W wojsku powinny obowiązywać zasady dekalogu - taki przekaz płynie ze słów Wojciecha Fałkowskiego, wiceministra obrony narodowej. Trochę źle nam to wróży w czasie wojny. A jeśli dodamy do tego jeszcze zalecenie, żeby nadstawiać drugi policzek, to zacznijmy się wszyscy modlić, żeby Polsce nic nie groziło w najbliższych latach...
Do bardzo ciekawej debaty dojdzie niebawem na Uniwersytecie Warszawskim. Pani Anna Dryjańska zmierzy się z panią Małgorzatą Terlikowską. Temat debaty jest idealny na 2016 rok:
Rolą kobiety jest prowadzenie domu.
Debaty oksfordzkie mają to do siebie, że strony mają zaprezentować przeciwne stanowiska. Czy zatem pani Małgorzata Terlikowska, zwolenniczka kobiet domowych, nie powinna zostać w kuchni z dziećmi w domu? To dopiero byłaby nowoczesność na miarę Polski w XXI wieku - telekonferencja.
Od razu też proponujemy tematy kolejnych debat:
Rolą rolnika jest wypracowywanie pańszczyzny dla kościoła i możnych
Rolą Czarnoskórego jest praca na plantacji
Powraca temat filmu o katastrofie pod Smoleńskiem. Wciąż go nie ma w kinach, ale wiemy już, że będzie to hit!
Mówienie źle o Polsce stało się chyba cool. A słowa Bono wywołały całkiem sporą awanturę w Polsce. I NA PEWNO nie mają absolutnie nic wspólnego z tym, że po ulicach Białegostoku przemaszerowała wielka grupa brunatnych młodych ludzi. Bono - wiadomo - nie wie co mówi, bo niby jak ma się znać, skoro w Polsce ostatni raz był 7 lat temu. Teraz przyszła dobra zmiana i wszystko wygląda już inaczej
Bono powiedział, co wiedział i nieopatrznie zadarł z poseł Pawłowicz
Oj, Bono. No i po co ci to było? Należysz teraz do KODu, cyklistów, wegetarian, zdrajców Polski, gorszego sortu i zapewne jeszcze kilku ciekawych kategorii
Gorzej być nie mogło. Biedny Bono :(
Sam prezes Kaczyński oficjalnie nie zareagował na słowa Bono. Zrobiła to jednak poseł Krystyna Pawłowicz - w swoim niepowtarzalnym stylu
No jasne, że antypolskie! Nie może być propolskie coś, co jest amerykańskie. Tylko polskie zespoły mogą być propolskie, chyba że są antypolskie. Takich też jest pewnie dużo
A na koniec Ryszard Petru powiedział, co wiedział. Podobno Donald Tusk pełni jakąś całkiem ważną funkcję w Unii Europejskiej. Podobno powinniśmy być z tego dumni Ale może zanim zaczniemy być dumni, dowiedzmy się, jaka to funkcja. Okazuje się, że również szef .Nowoczesnej powinien się trochę dokształcić w tym zakresie