To nie sceny z filmu. 100 lat temu codzienne życie Indian wyglądało właśnie tak

Fotograf Edward Sheriff Curtis poświęcił 25 lat na udokumentowanie życia i obyczajów Indian zamieszkujących Amerykę Północną. W tym czasie zrobił około 40 tysięcy zdjęć 80 różnych plemion. Dzięki zbiorom cyfrowym amerykańskiej Biblioteki Kongresu możemy zobaczyć choć część jego imponującej pracy.
Indianie Navaho w kanionie De Chelly w Arizonie Indianie Navaho w kanionie De Chelly w Arizonie fot. Edward S. Curtis | Library of Congress

To nie sceny z filmu. 100 lat temu codzienne życie Indian wyglądało właśnie tak

Fotograf Edward Sheriff Curtis poświęcił 25 lat na udokumentowanie życia i obyczajów Indian zamieszkujących Amerykę Północną. W tym czasie zrobił około 40 tysięcy zdjęć 80 różnych plemion. Indianie nazywali go wręcz Łowcą Cieni. Wydał 20-tomowe dzieło zatytułowane ''The North American Indian''. Dzięki zbiorom cyfrowym amerykańskiej Biblioteki Kongresu możemy zobaczyć choć część jego imponującej pracy.

Na zdjęciu: Indianie Navaho w kanionie De Chelly w Arizonie.

Mężczyzna z plemienia Hidatsa z uchwyconym orłem Mężczyzna z plemienia Hidatsa z uchwyconym orłem fot. Edward S. Curtis | Library of Congress |

To nie sceny z filmu. 100 lat temu codzienne życie Indian wyglądało właśnie tak

Edward Sheriff Curtis urodził się w 1868, a zmarł w 1952 roku. Już od 17. roku życia zajmował się fotografią - szybko też otworzył swoje pierwsze studio.

Na zdjęciu: Mężczyzna z plemienia Hidatsa z uchwyconym orłem.

Rybak z plemienia Hupa poluje na łososie Rybak z plemienia Hupa poluje na łososie fot. Edward S. Curtis | Library of Congress |

To nie sceny z filmu. 100 lat temu codzienne życie Indian wyglądało właśnie tak

Kiedy miał 27 lat wykonał pierwszy portret, na którym uwiecznił wizerunek Indianki. Była to córka wodza plemienia Duwamish. Wtedy nawet nie podejrzewał, jak potoczą się jego dalsze losy. 3 lata później wybrał się sfotografować szczyt Mount Rainer. Wtedy spotkał grupę badaczy, w której był George Bird Grinell - znawca plemion zamieszkujących Amerykę Północną. Spodobały mu się prace fotografa i zaproponował mu w 1900 roku udział w wyprawie do Montany. Tam zajmowali się badaniami nad plemieniem Czarnych stóp, czyli Siuksów.

Na zdjęciu: Rybak z plemienia Hupa poluje na łososie.

Dziewczynka z plemienia Apaczów Jicarilla Dziewczynka z plemienia Apaczów Jicarilla fot. Edward S. Curtis | Library of Congress |

To nie sceny z filmu. 100 lat temu codzienne życie Indian wyglądało właśnie tak

Fotografie musiały zyskać uznanie, bowiem kilka lat później fotograf dostał bardzo kuszącą propozycję - stworzenie wielkiego albumu z 1500 zdjęć Indian. Pracę zlecił mu wydawca J.P. Morgan, zachwycony wcześniejszymi zdjęciami fotografa.

Prace nad 20-tomowym dziełem życia Curtisa zaczęły się 1905 roku. J.P. Morgan zaproponował mu 75 tysięcy dolarów za zrobienie 1500 zdjęć. Curtis szybko doszedł do wniosku, że to za mało, by oddać bogactwo tego, co obserwuje. Fotograf nagrywał indiańskie pieśni, zapisywał podania ustne czy biografie wodzów plemion.

Na zdjęciu: Dziewczynka z plemienia Apaczów Jicarilla.

Wódz plemienia Klamatów na wzgórzu nad jeziorem Crater w Oregonie Wódz plemienia Klamatów na wzgórzu nad jeziorem Crater w Oregonie fot. Edward S. Curtis | Library of Congress |

To nie sceny z filmu. 100 lat temu codzienne życie Indian wyglądało właśnie tak

Podróżując po niemal całych Stanach Zjednoczonych Curtis zrobił blisko 40 tysięcy zdjęć i nagrał 10 tysięcy płyt  gramofonowych z przykładami indiańskich języków i ich pieśni. Oprócz tego gorliwie gromadził też informacje o rytuałach, ceremoniach pogrzebowych i religijnych.

Na zdjęciu: Wódz plemienia Klamatów na wzgórzu nad jeziorem Crater w Oregonie.

Zbieracz z plemienia Kwakiutlów poluje na słuchotki Zbieracz z plemienia Kwakiutlów poluje na słuchotki fot. Edward S. Curtis | Library of Congress |

To nie sceny z filmu. 100 lat temu codzienne życie Indian wyglądało właśnie tak

Dokumentował w jaki sposób Indianie budują swoje siedziby, jak organizują swoje osady czy jak lubią spędzać czas wolny. Interesowały go też informacje o tradycyjnej indiańskiej kuchni oraz wszelkie plemienne podania i legendy. Do tego wszystkiego sporządził noty biograficzne wodzów plemion, które do dziś pozostają często jedynym źródłem informacji o ginących plemionach. Choć uzyskał w ten sposób bardzo bogaty materiał, dziś niektórzy naukowcy kwestionują jego metody.

Na zdjęciu: Zbieracz z plemienia Kwakiutlów poluje na słuchotki.

Szaman Kwakiutlów w trakcie rytuału. Szaman Kwakiutlów w trakcie rytuału. fot. Edward S. Curtis | Library of Congress |

To nie sceny z filmu. 100 lat temu codzienne życie Indian wyglądało właśnie tak

Fotograf poświęcił się swojej pracy z pełnym oddaniem. Przez to, że często nie było go w domu, w 1916 rozwiodła się z nim jego żona Klara, z którą miał 4 dzieci. W wyniku rozwodu Curtis stracił swoje studio fotograficzne i cały sprzęt na rzecz żony. Potem jeszcze przez długie lata borykał się z trudnościami finansowymi. Mimo to nie ustawał w pracach nad swoim dziełem. Ostatni z 20 tomów został opublikowany w 1930 roku. Fotograf zmarł 22 lata później.

Na zdjęciu: Szaman Kwakiutlów w trakcie rytuału.

Ślubny orszak Kwakiutlów dobija do brzegu w canoe Ślubny orszak Kwakiutlów dobija do brzegu w canoe fot. Edward S. Curtis | Library of Congress |

To nie sceny z filmu. 100 lat temu codzienne życie Indian wyglądało właśnie tak

Obecnie 2400 jego prac znajduje się w zbiorach amerykańskiej Biblioteki Kongresu. I choć to jedynie ułamek tego, co zrobił, warto się temu wszystkiemu przyjrzeć. Świat i życie, które udało mu się udokumentować, odeszły już do historii. Często te fotografie i nagrania to jedyne ich ślady.

Na zdjęciu: Ślubny orszak Kwakiutlów dobija do brzegu w canoe.

Mężczyzna z plemienia Nootka celuje z łuku do zwierzyny Mężczyzna z plemienia Nootka celuje z łuku do zwierzyny fot. Edward S. Curtis | Library of Congress |

To nie sceny z filmu. 100 lat temu codzienne życie Indian wyglądało właśnie tak

Mężczyzna z plemienia Nootka celuje z łuku do zwierzyny. Dziś na to plemię mówi się Nuu-chah-nulth.

Mężczyzna z plemienia Qagyuhl  przebrał się dla fotografa za niedźwiedzia. Przebrania często wykorzystywano w rytualnych tańcach. Mężczyzna z plemienia Qagyuhl przebrał się dla fotografa za niedźwiedzia. Przebrania często wykorzystywano w rytualnych tańcach. fot. Edward S. Curtis | Library of Congress |

To nie sceny z filmu. 100 lat temu codzienne życie Indian wyglądało właśnie tak

Mężczyzna z plemienia Qagyuhl  przebrał się dla fotografa za niedźwiedzia. Przebrania często wykorzystywano w rytualnych tańcach.

Członek plemienia Hupa próbuje polować w Sugar Bowl Członek plemienia Hupa próbuje polować w Sugar Bowl fot. Edward S. Curtis | Library of Congress |

To nie sceny z filmu. 100 lat temu codzienne życie Indian wyglądało właśnie tak

Członek plemienia Hupa próbuje polować w Sugar Bowl.

Curtis sportretował też licznych członków plemion. Tutaj widzimy niezwykły portret dziewczyny z plemienia Tewa - Hopi Curtis sportretował też licznych członków plemion. Tutaj widzimy niezwykły portret dziewczyny z plemienia Tewa - Hopi fot. Edward S. Curtis | Library of Congress |

To nie sceny z filmu. 100 lat temu codzienne życie Indian wyglądało właśnie tak

Curtis sportretował też licznych członków plemion. Tutaj widzimy niezwykły portret dziewczyny z plemienia Tewa - Hopi.

Członek plemienia Apsaroke na grzbiecie konia na jednym ze wzgórz w Montanie. Członek plemienia Apsaroke na grzbiecie konia na jednym ze wzgórz w Montanie. fot. Edward S. Curtis | Library of Congress |

To nie sceny z filmu. 100 lat temu codzienne życie Indian wyglądało właśnie tak

Członek plemienia Apsaroke na grzbiecie konia na jednym ze wzgórz w Montanie. To właśnie tam odbyła się pierwsza wyprawa fotografa.

Curtisowi udało się też zrobić portret matki z dzieckiem z plemienia Apsaroke (albo inaczej: Crow). Curtisowi udało się też zrobić portret matki z dzieckiem z plemienia Apsaroke (albo inaczej: Crow). fot. Edward S. Curtis | Library of Congress |

To nie sceny z filmu. 100 lat temu codzienne życie Indian wyglądało właśnie tak

Curtisowi udało się też zrobić portret matki z dzieckiem z plemienia Apsaroke (albo inaczej: Crow).

A to matka z dzieckiem z plemienia Apaczów. A to matka z dzieckiem z plemienia Apaczów. fot. Edward S. Curtis | Library of Congress |

To nie sceny z filmu. 100 lat temu codzienne życie Indian wyglądało właśnie tak

A to matka z dzieckiem z plemienia Apaczów.

Tak fotograf utrwalił obóz plemienia Crow widziany z przeciwnego brzegu rzeki. To zdjęcie wykonano w 1908 roku. Tak fotograf utrwalił obóz plemienia Crow widziany z przeciwnego brzegu rzeki. To zdjęcie wykonano w 1908 roku. fot. Edward S. Curtis | Library of Congress |

To nie sceny z filmu. 100 lat temu codzienne życie Indian wyglądało właśnie tak

Tak fotograf utrwalił obóz plemienia Crow widziany z przeciwnego brzegu rzeki. To zdjęcie wykonano w 1908 roku.

Indianie Navajos w 1905 roku. Indianie Navajos w 1905 roku. fot. Edward S. Curtis | Library of Congress |

To nie sceny z filmu. 100 lat temu codzienne życie Indian wyglądało właśnie tak

Indianie Navajos w 1905 roku. To zdjęcie wykonano na samym początku projektu, dzięki któremu powstało 20 tomów dokumentujących życie Indian.

Wodzowie z plemienia Siuksów w 1905 roku tak się prezentowali na grzbietach koni. Wodzowie z plemienia Siuksów w 1905 roku tak się prezentowali na grzbietach koni. fot. Edward S. Curtis | Library of Congress |

To nie sceny z filmu. 100 lat temu codzienne życie Indian wyglądało właśnie tak

Wodzowie z plemienia Siuksów w 1905 roku tak się prezentowali na grzbietach koni.

W 1924 roku Curtisowi udało się uchwycić jak artysta maluje na ścianie groty malunki, które nam dziś się kojarzą z naprawdę odległymi czasami. W 1924 roku Curtisowi udało się uchwycić jak artysta maluje na ścianie groty malunki, które nam dziś się kojarzą z naprawdę odległymi czasami. fot. Edward S. Curtis | Library of Congress |

To nie sceny z filmu. 100 lat temu codzienne życie Indian wyglądało właśnie tak

W 1924 roku Curtisowi udało się uchwycić jak artysta maluje na ścianie groty malunki, które nam dziś się kojarzą z naprawdę odległymi czasami.

Dziewczęta należące do plemienia Czarnych stóp zbierały w 1910 roku nawłoć. Dziewczęta należące do plemienia Czarnych stóp zbierały w 1910 roku nawłoć. fot. Edward S. Curtis | Library of Congress |

To nie sceny z filmu. 100 lat temu codzienne życie Indian wyglądało właśnie tak

Dziewczęta należące do plemienia Czarnych stóp zbierały w 1910 roku nawłoć.