Ta czarna foczka jest wyjątkowa. Podobną leczono w fokarium na Helu

Jak co roku, na przełomie listopada i grudnia, na świat przyszły małe foczki szare. Jedna z nich okazała się wyjątkowa - zwierzątko urodziło się kruczoczarne.
Kruczoczarna Szarytka morska Kruczoczarna Szarytka morska Fot. Fokarium | Facebook | Screenshot

Ta czarna foczka jest wyjątkowa. Na Helu urodziła się identyczna

Urocza, całkowicie czarna foczka przyszła na świat w rezerwacie Donna Nook w Anglii. Mimo że jest to przypadek wyjątkowy, okazuje się, że w Polsce, w fokarium, na Helu niedawno przebywała inna, dorosła foka, także wyróżniająca się kolorem futerka.

Czarna foczka, która urodziła się w Anglii jest jednym z 1700 zwierząt, które przyszły na świat na przełomie listopada i grudnia. Jednocześnie jest też jedynym, którego sierść okazała się całkowicie czarna. Tak umaszczone maleństwa rodzą się raz na 3000 przypadków. 

Z początku zwierzę niczym nie wyróżniało się spośród reszty szczeniąt. Lanugo, czyli meszek pokrywający jej ciało zaraz po urodzeniu, był całkiem biały. Dopiero gdy zrzuciła pierwszą sierść, okazało się, że jest kruczoczarna. 

Swój niezwykły wśród fok szarych kolor zawdzięcza zwiększonej ilości melaniny, czyli ciemnego pigmentu w komórkach barwnikowych. Melanizm może być formą dostosowania się organizmu do środowiska bądź występować jako zaburzenie chorobowe. Na szczęście okazuje się, że w żaden sposób nie wpływa on na zachowanie ani zdrowie zwierząt. 

Foka, którą opiekowano się w helskim fokarium, to umaszczona na czarno ''Jastarka''. Swoje imię zawdzięcza miejscu, w którym ją odnaleziono. Podobnie jak w przypadku młodej foczki z Donna Nook, Jastarka również posiada czarne umaszczenie. Różnica jest taka, że podopieczna helskiego fokarium jest już dorosła. 

Chorą fokę przywieziono do helskiego fokarium 31 lipca tego roku. Przez kolejne miesiące poddawana była leczeniu, by pod koniec września wrócić na wolność.

Jastarka okazała się przypadkiem wyjątkowym nie tylko ze względu na melanizm. Rzadko zdarza się bowiem, by do ośrodka trafiały foki dorosłe, a ta była dodatkowo naprawdę duża, bo ważyła aż 74 kilogramy.

Początkowo pracownicy fokarium myśleli, że mają do czynienia z samcem, co tłumaczyłoby kolor sierści. Po dokładnych oględzinach okazało się, ze to samica, i wtedy nadano jej imię. 

Jastarka jest również pierwszą dorosłą foką, którą udało się w pełni przywrócić do zdrowia.

Fokarium w Helu, a właściwie Fokarium Stacji Morskiej Instytutu Oceanografii Uniwersytetu Gdańskiego istnieje od 1999 roku. jest to miejsce otwarte dla turystów, jednak jego głównym i najważniejszym zadaniem, od samego początku była ochrona populacji fok szarych w akwenie południowego Bałtyku. Na szczęście od lat liczebność fok szarych w akwenie morza bałtyckiego zwiększa się, a od dwóch sezonów wynosi 30 tysięcy osobników. 

Fokarium zajmuje się miedzy innymi rehabilitacją chorych zwierząt i to właśnie w trakcie jednej z nich przywieziono na Hel czarną Jastarkę. 

Trzeba przyznać, że foczka jest przeurocza! 

Rezerwat Donna Nook | Rezerwat Donna Nook | Fot. Jpacarter | Wikipedia | CC BY 3.0. |

Rezerwat Donna Nook położony jest na wschodnim wybrzeżu Anglii w hrabstwie Lincolnshire. Od października do grudnia zwiedzający mają tam niebywałą okazję, by na własne oczy, z bliska oglądać narodziny małych foczek. 

Aby odwiedzić Donna Nook trzeba wybrać się do niego samochodem, niestety nie ma możliwości dojechania tam komunikacją publiczną. Warto wspomnieć, że w czasie, kiedy rodzą się małe foki, miejsce to jest dosłownie oblegane przez turystów, warto więc wybrać się do niego jak najwcześniej rano i unikać weekendów. 

Rezerwat Donna Nook Rezerwat Donna Nook Fot. Paul Lakin | Wikipedia | CC BY 3.0. |

Wszystkie niedogodności zostaną jednak szybko wynagrodzone. Na miejscu na zwiedzających czekać będą tysiące fok, tych maleńkich, dopiero urodzonych, jak i wylegujących się dorosłych. A wszystko to zupełnie za darmo.  

Rezerwat Donna Nook Rezerwat Donna Nook Fot. Jpacarter | Wikipedia | CC BY 3.0. |

A na koniec prawdziwa radość dla oczu. Kilkanaście minut oglądania foczek z Rezerwatu Donna Nook w Anglii.