Ten ''łysy drapak'' kosztował miasto fortunę. Teraz śmieją się z niego na całym świecie

Na Placu Weneckim w Rzymie stanęła ogromna choinka. Miasto wydało na nią 200 000 złotych, a drzewko prawdopodobnie nie dożyje nawet do wigilii.
Choinka na Placu Weneckim w Rzymie | Choinka na Placu Weneckim w Rzymie | Fot. Simona Ventura | Twitter | Printscreen

Niecałe dwa tygodnie temu, na Placu Weneckim w Rzymie postawiono ogromne, zielone drzewko. Dziś trwają spekulacje, czy choinka dotrwa do Bożego Narodzenia, mieszkańcy miasta wstydzą się swojej świątecznej wizytówki, a media śmieją się z ''łysego drapaka''.

Niestety, najpopularniejsza dziś choinka na świecie jest jednocześnie choinką najbrzydszą. Jej łyse, wyschnięte gałęzie zamiast cieszyć oko, straszą. A przecież nie ma jeszcze świąt!

Sprawa choinki trafiła już nawet do włoskiego Trybunału Obrachunkowego, czyli odpowiednika naszej polskiej Najwyższej Izby Kontroli.

Wszystko dlatego, że na drzewko, które zaczęło się sypać zaraz po odpaleniu na nim lampek 8 grudnia, kosztowało miasto fortunę. Na transport, ozdoby i instalację  wydano bowiem aż 48 000 euro, czyli około 200 000 złotych. 

Felerne drzewo przywieziono z położonego niespełna 500 kilometrów od Rzymu Trydentu. Włosi zastanawiają się więc, jak to możliwe, że postawiona na Placu Świętego Piotra w Watykanie choinka, dowieziona z oddalonej o 2000 kilometrów Polski ma się doskonale i wygląda dziś tak:

Jak podaje TVN24, eksperci orzekli, że dla choinki z Placu Weneckiego nie ma już nadziei i prawdopodobnie nie doczeka świąt. Wszystko przez to, że świerk pozbawiony został korzeni jeszcze przed transportem.  

Post udostępniony przez xavjo (@xavjo) Gru 19, 2017 at 12:51 PST

Tymczasem rzymski ''drapak'' stał się ciekawą atrakcją. Na Plac Wenecki ściągają żądni widoku najsmutniejszej choinki świata turyści. Zdjęciami oczywiście dzielą się w sieci:

Post udostępniony przez Laura (@lavraval) Gru 19, 2017 at 11:42 PST

Nie brakuje również żartów z drzewka, jak ten w którym ''Simpsonowie przewidzieli choinkę z Placu Weneckiego'':

O drzewku głośno jest nie tylko we Włoszech. Pisały o nim podawały takie portale informacyjne jak The Guardian, Mashable czy DailyMail, oraz polski TVN24 i RadioZet.

I trudno się dziwić. Tak pięknej choinki, za tak duże pieniądze jeszcze nikomu chyba nie udało się nigdzie postawić. Tym bardziej, że wyschła jeszcze zanim zaczęły się święta.