Kiedy krowa wybiera wolność, nie wysyłaj na nią policjanta. Ta uciekinierka pokazała, kto ma władzę

Uważacie, że krowy to urocze zwierzęta? Oczywiście, przyznajemy wam rację. Ale nigdy nie odważymy się odmówić im twardego charakteru!
Krowa | Krowa | fot. Łukasz Krajewski / Agencja Gazeta

Jeśli myślicie, że krowy to przyjazne zwierzęta, oczywiście macie rację. Raczej niegroźne, roślinożerne ssaki należą do tych spokojnych i zdecydowanie nieszkodliwych - no chyba że zobaczą gdzieś pyszną, zieloną trawkę i wtargną na teren, na którym ich być nie powinno. 

Ale nawet wtedy, gdy bardziej zielona jest trawa za płotem pastwiska, krowa złapana przez właściciela posłusznie wróci na swoje miejsce.  

Krowa | Krowa | Fot. FunDumps | YouTube | Printscreen

A jednak... Czasem zdarza się krowom mały bunt. Ot, coś zagraża ich bezpieczeństwu, coś im się nie spodoba, z jakiegoś powodu stracą głowę. Wtedy krowy nie są już takie miłe, okazują się indywidualistkami i za nic myślą być posłuszne. A jeśli próbować przywołać je siłą, jeśli wysłać na nie policjanta... No to już chyba lekkie przegięcie!

Krowa | Krowa | Fot. FunDumps | YouTube | Printscreen

Ta krowa zdecydowanie ceniła sobie wolność. Wolność nie spodobała się niestety ludziom. Wezwali służby, zlecili zadanie, myśleli, że ot, uda się krowę za pomocą władzy doprowadzić do porządku. Problem w tym, że to krowa pokazała im, kto w tym wszystkim rządzi. 

Okazuje się, że krowy to buntowniczki. Wystarczy przypomnieć sobie uciekinierkę, która zapragnęła wolności i zamiast żyć w oborze, dołączyła do stada żubrów. Rolnicy z Podlasia pogodzili się już chyba ze stratą, a przynajmniej powinni, bo krowa ani myśli do domu wracać. Na gigancie, wśród drzew Puszczy Białowieskiej, w towarzystwie stada żubrów poznaje całkiem nowy świat. To się nazywa przygoda!

 

Krowa | Krowa | Fot. Dawid Chalimoniuk / Agencja Gazeta

Co można zatem zrobić, by krowie w domu było lepiej? Oczywiście, dużo robi świeża trawka, ale o tą zimą trudno. Gdy jej nie ma, sprawę załatwić powinno pyszne sianko. No ale, to przecież podstawy. Żeby krowa poczuła się naprawdę komfortowo, można zafundować jej mały masaż albo czochranie. Na przykład takim genialnym przyrządem!