Toaleta, pastuch z kozą i rozmowy o pajpalu i roamingu, czyli nowe spoty polskiej prezydencji [WIDEO]

Po wpadce ze spotem, w którym nieświadome niczego gwiazdy z Hollywood mówią o swoich doświadczeniach z Polską, i niezbyt dobrze przyjętym spocie autorstwa Tomasza Bagińskiego osoby odpowiedzialne za promocję polskiej prezydencji w Unii Europejskiej skłoniły się ku normalnym obywatelom. Z powodzeniem?
Spot polskiej prezydencji w EU Spot polskiej prezydencji w EU fot. gazeta.tv/kadr

Rozmowa przed toaletą o studiowaniu

Hasłem przewodnim nowych spotów jest: w trakcie prezydencji wszyscy rozmawiają o poważnych sprawach. I tak akcja pierwszego z filmików dzieje się przed miejską toaletą, do której spieszy się mężczyzna. Ale nie będzie miał łatwo, bo na jego drodze stanie pracująca tam kobieta, która poczuje chęć dyskutowania o możliwościach studiowania w Europie.

Prezydent od kuchni. Takich zdjęć nie zobaczycie w telewizji [FOTO] >> >>

Spot polskiej prezydencji w EU Spot polskiej prezydencji w EU fot. gazeta.tv/kadr

Pajpal i kupowanie muzyki w internecie

Podobna (a może ta sama) pani, ale problem inny. Tym razem zawieruszyła się gdzieś "kredytówka", a Stach znów wspomina o Zofii. Akurat wtedy, gdy tyle się mówi o kupowaniu muzyki przez internet. Dość zagmatwany przekaz spotu.

Spot polskiej prezydencji w EU Spot polskiej prezydencji w EU fot. gazeta.tv/kadr

Koza i istota roamingu

I wisienka na torcie. Bohaterami spotu są: pastuch i jego koza imieniem Wanda. Czego tyczy "dyskusja"? Zdziwicie się, bo... roamingu.

Spot polskiej prezydencji w EU Spot polskiej prezydencji w EU fot. Youtube/kadr

Polska jako piękny młodzieniec

Polska prezydencja w Unii Europejskiej nie ma szczęścia do dobrych spotów. Szerokim echem odbiła się w Europie niezbyt udana i jasna w przekazie animacja autorstwa Tomasza Bagińskiego.

Spot polskiej prezydencji w EU Spot polskiej prezydencji w EU fot. gazeta.tv/kadr

Polska? Tak!

Ten spot był ciekawy, ale również wzbudził niemałe kontrowersje. Żadna z gwiazd w nim występujących nie miała prawdopodobnie zielonego pojęcia, że zupełnie niechcący została wykorzystana przy promocji Polski. Ciekawe, czy zgłosił się agent którejś z gwiazd.

Prezydent od kuchni. Takich zdjęć nie zobaczycie w telewizji [FOTO] >> >>
Kliknij, by obejrzeć galerię

Weszli tam specjalnie, a potem... Oto klienci ''domu strachów'' [FOTO] >>