Nasi ulubieni, "niedysponowani" politycy [WIDEO]

W reakcji na dzisiejsze złe samopoczucie posła Pałysa.

Andrzej Pałys (PSL)

Jako że sprawa posła PSL-u jest najświeższa, zaczniemy od niego. Dostrzegli go dzisiaj na parkingu sejmowym czujni reporter TVN, zwracając uwagę na dziwnie chwiejny chód. Poseł zaznaczył, że czuje się dobrze i pomoc nie jest mu potrzebna, po czym - chyba w próbie potwierdzenia swoich słów... wsiadł do cudzego samochodu. Trzeba było interwencji strażnika, żeby wreszcie go opuścił.

Niestety, nie wiemy jaka przypadłość dopadła dziś posła Pałysa. Ale naszym zdaniem wyglądał na mocno podchmielonego...

Elżbieta Kruk (PiS)

Posłanka Kruk wstaw... ups, wsławiła się natomiast wypowiedzią o tym, iż "potrafi cośtam cośtam". Dodajmy, że była to reakcja na pytanie reporterki, czemu przychodzi do pracy w stanie wskazującym. Ciężko ustalić, czy istotnie była - sama temu zaprzeczała.

Ale nagranie mówi samo za siebie.

Aleksander Kwaśniewski (SLD)

Były prezydent miał w trakcie kadencji kilka momentów, w których wyglądał na mocno zmęczonego. A to trapiła go choroba filipińska, a to z kolei coś się stało z jego golenią... Nam jednak najbardziej zapadło w pamięć nagranie z wykładu na Ukrainie (wygłoszonego już po upływie jego drugiej kadencji).

Tutaj dostaliśmy już potwierdzenie źródła tajemniczej przypadłości. Jak wypowiedział się były prezydent, "może wypiłem kieliszek wina, a może dziesięć"...

Poseł Marek Łatas Poseł Marek Łatas (fot. YouTube/loookee)

Marek Łatas (PiS)

Poseł Łatas jako jedyny z tego zestawienia został złapany "na gorącym uczynku" przez policję. Dokładniej rzecz ujmując, gdy prowadził samochód z 0,7 promila alkoholu we własnej krwi. Jednak pikanterii całej historii dodał fakt, iż parlamentarzysta tłumaczył się... zażyciem leków na cukrzycę i zjedzeniem dużej ilości jabłek.

Podobno zjedzenie dużej ilości tych owoców powoduje, że człowiek otrzymuje do krwioobiegu znikomą dawkę alkoholu... Ale żeby od razu 0,7 promila?

Poseł Grzegorek na podłodze. Poseł Grzegorek na podłodze. (fot. eFakt.pl)

Krzysztof Grzegorek (PiS)

Wśród naszych pięciu wspaniałych nie mogło także zabraknąć posła Grzegorka, który jeszcze za poprzedniej kadencji przyimprezował tak bardzo, że... zasnął na sejmowej podłodze. Trzeba jednak posłowi przyznać jedno - uczciwie podszedł do sprawy, i wytłumaczył swoje postępowanie stresem. I oczywiście spożyciem alkoholu.

KDC

TEŻ JESTEŚ NA FACEBOOKU? DOŁĄCZ DO FANÓW DESERU>>>

Więcej o: