TOP 5 smsów, które wstrząsnęły polską sceną polityczną

Smsy są pełnoletnie. Dokładnie 18 lat temu, 3 grudnia 1992 r. w Wlk. Brytanii wysłano telefonem komórkowym pierwszą wiadomość. Były to... życzenia świąteczne. Czyli nuda. My z tej okazji prezentujemy Wam ranking smsów, które (prawie) wstrząsnęły polską polityką.

Miejsce 5. O. Rydzyk do "Szkła Kontaktowego"

Stało się. W 2007 r. smsa do "Szkła Kontaktowego" wysłał ojciec Tadeusz Rydzyk. Sam pomysł był dobry, zaskakujący i bardzo poppolityczny, ale treść wiadomości - przewidywalna do bólu, dlatego redemptoryście przyznajemy miejsce 5. W dodatku sms nie został przyjęty przez System. Porażka:

Napisałem to, co wtedy mówiło mi sumienie i rozeznanie. I jaką dostałem odpowiedź? "Twój sms został przyjęty, ale nie rozpoznany. Napisz odpowiednią treść i jeszcze raz wyślij". Jaki obiektywizm, prawda? - kpił ojciec Dyrektor na antenie swego radia.

Miejsce 4. Jacek Kurski do Cugier-Kotki

"Pamietam o Tobie. Rozmawialem z Prezesem. Będzie ok. W najgorszym wypadku Pani Posel. Choc prezes wolalby jakis dobry teatr dla Ciebie. Buziaki. Jestes dzielna. Nie zostawimy Cie."

 

Smsy ujawnione w sierpniu przez "Super Express" pozostawimy bez komentarza. Zastanawiamy się tylko, ile "SE" zapłacił za nie Cugier-Kotce. I te "buziaki" jakoś nam do Kurskiego nie pasują.

Miejsce 3. Bardzo Ważny Polityk do Moniki Olejnik

Jedyny w naszym rankingu sms (prawie) erotyczny. - Czasami dostaję jakieś dziwne smsy od polityków, ale udaję, że ich nie widzę, albo je szybko kasuję, albo wpisuję do pamiętniczka - mówiła Monika Olejnik "Vivie" w 2009 r. A na pytanie, czy są to smsy erotyczne, odpowiedziała tak:

Różne, np. od jednego Bardzo Ważnego Polityka przed programem dostałam smsa: "Bardzo tęsknię, czy mogę przyjść wcześniej?"

Miejsce 2. Uratuj kraj. Zabierz babci dowód

Pierwszy (i najsłynniejszy) masowy sms przedwyborczy. Rozsyłany przed wyborami w 2007 r. wywołał reakcję wszystkich najważniejszych polityków w kraju.

- Ten sms to podnoszenie ręki na naród polski - grzmiał Jarosław Kaczyński (ówczesny premier). Poseł Ludwik Dorn mówił o ?ekspansji chamstwa?. A szef opozycyjnej PO Donald Tusk poczuł się w obowiązku zapewnić, że jego partia "nie ma z tym nic wspólnego".

Wreszcie głos zabrał prawdziwy autor smsa, 27-letni informatyk "jk". - Akcja została zmanipulowana. W zamierzeniu nie była wymierzona w PiS - ogłosił i dodał, że sam zawiezie babcię na wybory.

Miejsce 1. Adam Halber do Roberta Kwiatkowskiego

Zwięzły, dosadny, z po wielokroć powtarzanym bon motem o chwale, ch***** (precz!) i kolegach. Zdecydowany zwycięzca naszego rankingu.

Wiadomość wysłał 28 maja 2003 członek KRRiT Adam Halber do prezesa TVP Roberta Kwiatkowskiego. Treść smsa ujawnił na posiedzeniu komisji ds. Rywina Jan Rokita, jako dowód na "istnienie nagannego koleżeństwa" między panami H. i K. Później był nawet pozew przeciw Rokicie, ale Halber wycofał go w 2004 r.