Amerykanie śmieją się z turystyki Korei Północnej. Są bezwględni [WIDEO]

Jimmy Kimmel, gospodarz programu Jimmy Kimmel Live, w ostatnim odcinku swojego show zaprezentował telewidzom własną wersję spotu promującego Koreę Północną jako atrakcyjny region turystyczny. Prezenter był bezwzględny.

Korea Północna nie przyciąga do siebie zbyt wielu turystów. Wycieczka w tamte rejony, to dla nich bardziej wyzwanie lub kuriozum. Do podróży nie zachęca właściwie nic, bo na oficjalnej liście atrakcji, jak zauważa sam Kimmel, na drugim miejscu znajdziemy: "czystą wodę z kranu" .

Dla Amerykanina to idealna okazja do kpin. Nie tak dawno przypomnieliśmy wam film z podróży hipstera do Korei Północnej ( ZOBACZ ). Teraz przyszedł czas na programy satyryczne. Kimmel nie mógł odpuścić Koreańczykom z północy ich absurdalnej polityki turystycznej.

Dlaczego absurdalnej? Bo z jednej strony od tej jesieni otwartej na ludzi z zewnątrz, a z drugiej zupełnie ograniczającej ich wolność. Ba, istnieje nawet realne ryzyko zostania tam na dobre, jeśli coś przeskrobiemy. A coś przeskrobać nie jest trudno, wystarczy podważyć autorytet przewodnika, albo wejść w interakcję z obywatelami. O swobodzie nie ma mowy.

ZOBACZ KOREĘ PÓŁNOCNĄ W WYDANIU KIMMELA >>

W swoim pastiszu scenarzyści nie pozsotawiają na Koreańczykach suchej nitki. Slogan kampanii Kimmela brzmi: "możesz stąd nie wyjechać".

 

No to jak, ktoś się wybiera?

Korea Płn. - pełne półki, bary, uśmiechnięci ludzie... [NOWE ZDJĘCIA AP] >>

Więcej o: