Tatuś z wózkiem porysował astona martina za 100 tys. funtów. Teraz szuka go policja

Właściciel samochodu zostawił go na parkingu pod jednym z londyńskich supermarketów. Kiedy wrócił z zakupów zobaczył, że od strony pasażera znajduje się sporych rozmiarów, głęboka rysa. Na szczęście zostawił włączoną kamerę na desce rozdzielczej.

Zazdrość to straszna rzecz. Temu mężczyźnie najwyraźniej nie spodobał się fakt, że w czasie kiedy on pcha wózek, ktoś w jego okolicy jeździ wartym fortunę Astonem Martinem V8 Vantage. Postanowił dać upust złości od razu, rysując samochód kluczami . Cóż, najwyraźniej nie wszystkim dobrze robią spacery na świeżym powietrzu.

Ten mężczyzna porysował wart 100 tyś. funtów samochód.Ten mężczyzna porysował wart 100 tyś. funtów samochód. fot. Facebook / BBCDanielS fot. Facebook / BBCDanielS

Szczęściem w nieszczęściu było to, że właściciel auta zostawił na czas postoju włączoną kamerę z deski rozdzielczej. Nagranie przekazał policji , a ta rozpoczęła poszukiwania sprawcy. Straty zostały ocenione na 9 tys. funtów , jeśli więc zostanie znaleziony, pewnie znów będzie musiał gdzieś rozładować emocje. Radzimy nie robić tego na cudzej własności.