Marysia ma autyzm i straciła ukochanego pluszowego kotka. Jej mama poprosiła o pomoc internautów

Prośba mamy dziewczynki z autyzmem, o znalezienie jej ukochanej zabawki z przedszkola odbiła się szerokim echem w sieci. Ludzie wzruszeni dramatem dziecka, postanowili zrobić, co ich w mocy, żeby Marysia mogła znów spotkać się ze swoim przyjacielem.

Spodobało Ci się?

Marysia wyjątkowo upodobała sobie koty w każdej postaci, ma ich ponad 180. Ale to nie znaczy, że nie ma swojego ulubieńca. Od czasu kiedy skończyła przedszkole, minęło już 5 lat, ale dziewczynka wciąż pamięta swoją ulubioną zabawkę - szarego, pluszowego kotka. Dziewczynka śpi z jego rysunkiem i bardzo za nim tęskni. Zwierzyła się mamie, że kiedyś codziennie z nim rozmawiała . Dla dziecka z autyzmem to ma to ogromne znaczenie. Niestety, kotka w przedszkolu już nie ma.

Jej mama poprosiła o pomoc w znalezieniu podobnej zabawki.

Internauci nie zawiedli. Skontaktowało się z nią wiele osób pytając, czy można przesyłać też inne kotki. Jak wskazuje jeden z komentarzy, udało się też znaleźć prawie identycznego szarego pluszaka. Marysię czeka wiele kocich niespodzianek, a co najważniejsze, wśród nich będzie też ten właściwy.

Spodobało Ci się?