Zajęty grą w golfa nie zauważył sprytnego rabusia. Chwilę później rozpoczyna brawurowy pościg

To miało być spokojne, leniwe popołudnie na polu golfowym. Jednak zamieniło się w klasyczną walkę człowieka z dziką przyrodą.

Spodobało Ci się?

W trakcie rozgrywki golfa, na polu pojawił się niespodziewany gość. Lis pewnie przybiegł z pobliskiego lasu i za wszelką cenę chciał na siebie zwrócić uwagę:

 

Lis chciał podkraść golfiście pokrowiec na kije. Był na tyle zdeterminowany, że zrobił to trzykrotnie, za każdym razem odbiegając coraz dalej. Golfista nie chciał paść ofiarą chytrego lisa i wytrwale przeganiał zwierzaka. Jednak na nieszczęście chłopaka role się odwróciły i to on musiał uciekać przed lisem - złodziejaszkiem. Tak to już jest, karma wraca, czasami szybciej niż ktokolwiek by się tego spodziewał.

Zobacz wideo