Myślała, że chłopak chce się jej oświadczyć, ale on zrobił coś DUŻO LEPSZEGO

Zasadniczo morał jest taki, że trzeba uważać na to, co się robi...

Przeważnie, gdy ludzie dowiadują się, że są zdradzani w związku, reagują impulsywnie. Zwykle rzucane się wtedy ostre słowa, czasem dochodzi do bardzo wybuchowych awantur.

Ale nie w przypadku tego mężczyzny. Gdy odkrył, że jego dziewczyna Alex ma romans z mężczyzną o nazwisku Thomas Rue, przygotował bardzo wyrafinowaną zemstę. Przygotował romantyczne dekoracje - kwiaty, świece i płatki róż. Zaprosił dziewczynę do pokoju i kiedy usiała na łóżku, przeczytał jej wiersz miłosny, w którym pojawił się fragment o klękaniu na jedno kolano i byciu razem na wieczność.

Alex ocierała już łzy wzruszenia, pewna, że za chwilę zostanie poproszona o rękę. Wtedy mężczyzna podał jej kartkę w kształcie serca i powiedział, żeby ją przeczytała:

"Oto najważniejsze pytanie, jakie chcę Ci zadać..."

Kiedy ją otworzyła, by odczytać dalszy ciąg, który miały według niej być słowami zaręczyn, szeroko otworzyła oczy ze zdziwienia.

Mężczyzna zadał "najważniejsze pytanie" za nią:

"Kim do diabła jest Thomas Rue?"

A następnie wyszedł i zostawił zdezorientowaną byłą dziewczynę w pokoju z powoli dochodzącą do niej świadomością tego, co się stało. Jak sądzicie, dobrze zrobił?

Wideo z całej akcji jest bardzo długie, więc polecamy przewinąć je do 12. minuty.

 
Zobacz wideo