Mamed Khalidov pokazał mandat kolegi. Niby proste dodawanie, a jednak nie do końca

Jeśli myśleliście, że umiecie liczyć, to przekonacie się, że tak nie jest. Spójrzcie tylko na ten mandat. Nigdy byśmy nie wpadli na pomysł, że 50 + 11,60 nie równa się 61,60.

Spodobało Ci się?

Mamed Khalidov wczoraj podzielił się na swoim profilu na Facebooku jednym z najciekawszych zdjęć mandatów, jakie kiedykolwiek widzieliśmy.

Jak wynika z opisu, jego kolega nie zapłacił za parkowanie w płatnej strefie. Z tej racji otrzymał wezwanie do uiszczenia opłaty dodatkowej i kosztów upomnienia . Na tym etapie wszystko by się zgadzało, wszak przewinienia trzeba karać.

Ile kierowca musi zapłacić za brak biletu parkingowego? Z wezwania do zapłaty wychodzi na to, że 50 zł . Taka kwota przynajmniej jest wpisana w tabeli. Do tego dochodzą dodatkowe koszty upomnienia. Te urząd w Olsztynie wyliczył na 11,60 zł . Można by wnioskować, że łączna kwota należności będzie wynosić 61,60 zł, prawda? Nic bardziej mylnego. Z tabelki z wypisanymi kosztami wynika, że jednak będzie to 111,60 zł.

W niecałą dobę to zdjęcie zyskało ponad 33 tys. polubień od fanów sportowca, który zwrócił się do nich o pomoc w obliczeniach. I nic dziwnego. My też cały czas zastanawiamy się jak wytłumaczyć to obliczenie. Ludzie mieli różne pomysły, np. taki jak ten:

MandatMandat fot. Facebook | Post | Print Screen fot. Facebook | Post | Print Screen

Pojawiły się głosy, że może jednak to nie tak, jak się nam wszystkim wydaje:

MandatMandat fot. Facebook | Post | Print Screen fot. Facebook | Post | Print Screen

Choć na sam koniec nam trudno pominąć i ten komentarz:

MandatMandat fot. Facebook | Post | Print Screen fot. Facebook | Post | Print Screen

Przepisy ruchu drogowego mogą niektórych zmylić. Sprawdź, czy wiesz, kto ma tu pierwszeństwo: