Studentka dostała przez pomyłkę banku 4,6 miliona dolarów. Ruszyła na zakupy. Zobacz, co kupiła

Do pomyłki banku doszło jeszcze w 2012 roku. Od tego czasu dziś 21-letnia Christine Jia Xin Lee zdążyła wydać miliony.

Pochodząca z Malezji studentka,  Christine Jia Xin Lee , na skutek pomyłki banku Westpac w 2012 roku otrzymała na swoim koncie nieograniczony debet. Studiująca w Sydney dziewczyna mogła wydawać pieniądze bez obawy, że przekroczy limit konta. Od tamtej pory wydała 4,6 miliona dolarów. Miała wtedy 17 lat. Od tego czasu ta studentka technologii chemicznych wydawała  te wszystkie miliony na luksusowe zakupy.

Kiedy 15 kwietnia 2015 roku policja i prawnicy banku weszli do wynajętego przez nią w Sydney apartamentu, zobaczyli całe wnętrze przeładowane torebkami, butami i innymi luksusowymi akcesoriami. Były tam m.in. torebki od znanych projektantów w każdym możliwym kolorze, także takie ze skóry węża, biżuteria, aparaty, komórki czy ubrania od Christiana Diora. To tylko część jej pieczołowicie uzbieranej kolekcji. Obecni na miejscu zrobili zdjęcia .

Tak wyglądało mieszkanieTak wyglądało mieszkanie fot. NSW POLICE fot. NSW POLICE

Jak powiedziała prze sądem obecna przy nalocie prawniczka Cate Nagy , całe mieszkanie było po prostu usiane zakupami. Torebki, ubrania, buty, torby i pudełka znajdowały się na podłodze, stołach, krzesłach, kanapie i zasadniczo w każdym wolnym miejscu.

AktaAkta fot. NSW POLICE fot. NSW POLICE

Zapytana w trakcie dochodzenia o to, jak myślała, skąd pieniądze się znalazły na jej koncie, Christine odpowiedziała, że są od jej rodziców, którzy prowadzą działalność biznesową w Malezji.

Akta sprawy dostarczone przed sądAkta sprawy dostarczone przed sąd fot. NSW POLICE fot. NSW POLICE

Jak podaje International Buissnes TIMES , choć mogła korzystać z tych pieniędzy od 2012 roku, studentka z nich nie zrobiła tego aż do 2014 roku. Wtedy też zaczęła się jej przygoda z drogimi butikami oraz innymi transakcjami pieniężnymi - robiła codzienne przelewy w wysokości 5000 dolarów na konta w innych bankach. Według informacji policji, udało jej się upłynnić w ten sposób całą przypadkowo przelaną sumę. Do tej pory udało się odzyskać z tego milion.

Christine została doprowadzona przed Sąd Okręgowy w Waverley, gdzie postawiono jej zarzut nieuczciwego pozyskania pieniędzy przez oszustwo i świadomego uczestnictwa w zbrodni. Dziewczyna trafiła do więzienia i wyszła za kaucją, tylko po to, by wrócić do aresztu ponownie, po tym jak próbowała opuścić Australię i polecieć do Malezji.

A wy co byście zrobili na jej miejscu?

Zobacz wideo