Płakali, kiedy musieli zostawić na pewną śmierć 6000 prosiątek. Wtedy przyjechali oni...

6000 świnek z przerażenia kwikało i chrząkało. Groziło im, że się potopią podczas powodzi we własnych zagrodach

Rolnicy z jednej z najbiedniejszych chińskich prowincji, Anhui, mieli w tym tygodniu dwa razy łzy w oczach. Pierwszy raz, gdy bezradnie patrzyli, jak wzbierająca po gigantycznych ulewach w zachodnich Chinach woda za chwilę potopi kilka tysięcy hodowanych przez nich świń.

Dramatyczna akcja ratowania świnekDramatyczna akcja ratowania świnek CHINA STRINGER NETWORK / REUTERS / REUTERS

A potem mieli w oczach łzy szczęścia. Znalazła się bowiem firma, która postanowiła uratować zwierzaki. Pracownicy tej firmy przybyli na miejsce i z pomocą traktorów i ciężarówek uratowali około 6000 prosiąt.

Świnki uratowane! - radość hodowców jest wielkaŚwinki uratowane! - radość hodowców jest wielka CHINA STRINGER NETWORK / REUTERS / REUTERS

Przypuszczamy, że w całej prowincji rozległo się wielkie kwikanie świnek "Xie xie", co w języku chińskim oznacza: "Dziękuję".