Chcieli dolecieć do słonecznego Los Angeles. Utknęli na kole podbiegunowym

Samolot zboczył z kursu, bo piloci stracili panowanie nad jednym z silników i musieli awaryjnie wylądować. Najbliższym lotniskiem było mroźne Iqaluit.

Kiedy pasażerowie wsiadali na pokład samolotu linii Swiss Air 1 lutego, nie mieli pojęcia, gdzie przyjdzie im spędzić nadchodzącą noc. Mieli trafić do Los Angeles, gdzie jest teraz bardzo przyjemna pogoda - słonecznie, 25 stopni Celsjusza. Do walizek zapakowali optymistycznie t-shirty i krótkie spodenki. Kilka godzin po starcie okazało się jednak, że lepiej zrobiliby zabierając puchowe kurtki.

Samolot zboczył z kursu. Piloci stracili panowanie nad jednym z silników i byli zmuszeni do awaryjnego lądowania. Najbliższe lotnisko mieściło się w Iqaluit, stolicy kanadyjskiego terytorium Nunavut, na północ od Quebecu. Dotarli tam po 15 lokalnego czasu.

200 pasażerom i 17 członkom załogi szwajcarskiego Beinga 777 zaproponowano zwiedzanie miasta i spędzenie wieczoru w Iqaluit. Nikt jednak nie był zainteresowany takim obrotem sprawy - odczuwalne temperatury w Iqaluit dochodzą nawet do -20 stopni. Wszyscy zdecydowali się zostać na pokładzie aż do wczesnych godzin porannych następnego dnia, kiedy przysłano zastępczy samolot z Nowego Jorku.

Pasażerów nie opuszczał dobry humor:

Nieczęsto zdarza się, żeby tak wielki samolot pasażerski lądował w Iqaluit. Takiego widoku nie mogli przegapić lokalni spotterzy:

 

Władze Iqaluit były bardzo zawiedzione postawą pasażerów:

Szkoda, że się nie zdecydowali na opuszczenie samolotu - to byłaby dobra okazja dla pasażerów, żeby zobaczyć Iqaluit - powiedziała burmistrz miasta Madeleine Redfern.

Co istotne, do Iqaluit nie da się dostać drogą lądową. Zostaje tylko samolot lub - jeśli akurat zatoka nie jest oblodzona - statek. Podróżujący z Zurychu mieli naprawdę wyjątkową okazję, żeby zobaczyć miasto na własne oczy.

Iqaluit, Kanada - zdecydowanie nie jest to Los AngelesIqaluit, Kanada - zdecydowanie nie jest to Los Angeles Fot. Google Maps

 ZOBACZ TEŻ: W ich ogródku zamarzł lód w basenie. Postanowili sprawdzić co się stanie, kiedy na niego wbiegną

Więcej o: