Bezdomni biją w centrum Krakowa mężczyznę. Reaguje przechodzień i ma problemy. Dołączają kolejne osoby

Kilka dni temu na ulicy Pijarskiej w Krakowie trzech bezdomnych brutalnie pobiło mężczyznę siedzącego na ławce. Świadek pobicia podbiegł do agresorów, krzyczał, żeby przestali, wzywał pomocy. Po chwili on także znalazł się w niebezpieczeństwie.

Krakowscy bezdomni nie mieli litości dla mężczyzny, siedzącego na ławce, którego zaatakowali bez powodu. Jak podaje małopolska policja, najpierw przewrócili go na ziemię, a następnie uderzając pięściami i kopiąc, zadawali ciosy po całym ciele.

Wołanie o pomoc

Przechodzień widząc, że zdrowie i życie bitego człowieka jest zagrożone - zareagował. Podbiegł do bezdomnych, krzyczał, aby przestali i wzywał pomocy. Niestety jego reakcja jeszcze bardziej rozzłościła agresorów - jeden z nich zaczął go atakować. Na szczęście wołanie o pomoc usłyszały inne osoby. Gdy podeszły bliżej, sprawcy rzucili się do ucieczki.

Wytropił ich przechodzień

W pogoń za oprawcami ruszył jeden z przechodniów, który widział całe zajście. Podążając ich tropem, zadzwonił po mundurowych. Funkcjonariusze z I Komisariatu Policji w Krakowie spotkali się ze zgłaszającym pod bramą Floriańską. Zastali tam także jednego ze sprawców, który... zasnął zmęczony ucieczką.

Pozostałych dwóch przestępców zatrzymano podczas sprawdzania przyległego terenu. Wszyscy bezdomni byli nietrzeźwi. Pobitym mężczyzną zajęła się załoga karetki pogotowia.

22-latek, 35-latek i 51-latek trafili do aresztu na 3 miesiące.