Ta majówka przejdzie do historii. Ponad 4 godziny (!) w kolejce na Kasprowy, morze aut w Zakopanem

Każdy długi weekend w Zakopanem wygląda podobnie. Na drogach dojazdowych tworzą się kilometrowe korki, a by kupić bilet na kolejkę na Kasprowy Wierch trzeba odstać swoje. Ale to, co się dzieje podczas tegorocznej majówki, zaskoczyło nawet miejscowych.

- Pracuję tu od kilku lat, ale jeszcze nigdy nie widziałem aż takiej kolejki - powiedział w rozmowie z dziennikpolski24.pl Stanisław Walkosz, sprzedawca pamiątek na placu w Kuźnicach. Niektórzy turyści, by kupić bilety na kolejkę na Kasprowy Wierch koczowali od bladego świtu. - Stoję już cztery godziny i dopiero doszedłem do schodów przed kasami biletowymi - relacjonował jeden z przyjezdnych.

Stoją po kilka godzin

Oblężenie przeżywa też Morskie Oko. Już o godzinie 11 parkingi na Palenicy Białczańskiej i Łysej Polanie wypełniają się po brzegi - tak było 1 maja czy w Dniu Flagi. Korki na drogach dojazdowych do Zakopanego i Bukowiny Tatrzańskiej ciągnęły się kilometrami. Te obrazy dziwić nie powinny, ale nawet miejscowi przyznają, że ta majówka przejdzie do historii. 

Bartosz Jurecki opublikował film, na którym można zobaczyć, co się dzieje w okolicach tatrzańskich atrakcji. 

 

Zobacz takżeDziewczynka złamała kręgosłup w wypadku drogowym. W szpitalu okazało się, że nie ma z nią rodziców

Dziewczynka złamała kręgosłup w wypadku drogowym. W szpitalu okazało się, że nie ma z nią rodziców

Więcej o: