Ojciec z Kożuchowa szedł chodnikiem z dzieckiem. Matka uznała, że dziwnie się zachowuje i wezwała policję

1 maja w Kożuchowie pijany mężczyzna szedł chodnikiem z małym dzieckiem. Nowosolską policję zawiadomiła matka.

Kobieta, która poinformowała funkcjonariuszy o niebezpiecznym zdarzeniu, była zaniepokojona zachowaniem pijanego ojca. Policjanci znaleźli 36-latka na ul. 1 Maja. - Mężczyzna był pijany. Badanie alkomatem wykazało niemal 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu - mówi Gazecie Lubuskiej sierż. Justyna Sęczkowska, rzeczniczka nowosolskiej policji. 

Mężczyzna zataczał się i miał problemy z utrzymaniem równowagi. Jednak w takim stanie szedł chodnikiem z maleńkim dzieckiem. Teraz sąd rodzinny zdecyduje o dalszym losie nieodpowiedzialnego ojca. 36-latek odpowie za niewłaściwą opiekę nad dzieckiem. 

Zobacz także: Jej syn zginął, ale był dawcą narządów. Po latach usłyszała...

Jej syn zginął, ale był dawcą narządów. Po latach usłyszała...

Więcej o: