Estończyk założył się z kolegą i przegrał. Teraz musi zamieszkać przez miesiąc w Polsce

Dwóch pokerzystów założyło się w 2016 roku, który będzie lepszym graczem na turnieju w Bułgarii. Estończyk przegrał zawody i teraz na miesiąc przeprowadzi się do Polski.

Estoński pokerzysta Janar Kokk spędzi miesiąc w Hrubieszowie w województwie lubelskim. Przeprowadzka planowana jest na koniec maja, więc cały czerwiec upłynie mu na poznawaniu uroków miejscowości położonej niespełna 18 km od przejścia granicznego z Ukrainą. Nie będzie mógł opuścić Hrubieszowa na ani jeden dzień, jednak znając polską gościnność podejrzewamy, że wcale nie będzie się nudził.

Jak do tego doszło?

Wszystko zaczęło się od zakładu z kolegą. W 2016 roku Kokk założył się z Martinem "Franke" von Zweigbergk podczas turnieju Cash Game Festival, odbywającego się w Bułgarii. Panowie postanowili sprawdzić, którzy z nich lepiej wypadnie w trakcie rozgrywek. Tytuł zwycięzcy dawał prawo do wyznaczenia kary dla przegranego.  Pomysłów było kilka – przeprowadzka na rok do nowego miejsca czy płacenie codziennie 5 euro wygranemu – podaje portal pokerbraeak.net.

Ostatecznie ustalili, że przegrany będzie musiał zamieszkać na miesiąc w małej miejscowości na terenie Unii Europejskiej. Nie mogła ona leżeć blisko obecnego miejsca zamieszkania Kokka, ani też żadnego dużego lotniska i głównych dróg. Ponieważ przeprowadzka odbędzie się, kiedy będzie już ciepło, w miejscowości powinno być jak najmniej rozrywek typowo "letnich" - żadnego jeziora czy morza. Nie mogła mieć mniej niż 10 tysięcy mieszkańców - czytamy na polskiej odsłonie portalu Pokerbreak.

Propozycje miejsc, w którym pokonany Estończyk spędzi swój miesiąc, zbierano przez media społecznościowe. W ten oto sposób padło na Hrubieszów, który ma do zaoferowania takie atrakcje, jak Dworek Du Chateau czy kościół z 1630 roku.

Co ciekawe, właśnie w tej miejscowości urodził się Henryk Orenstein, jeden z bardziej rozpoznawanych na świecie pokerzystów. Dość powiedzieć, że dzięki niemu powstała technika umożliwiająca pokazywanie w telewizyjnych transmisjach niewidoczne dla zawodników karty.

 

A TERAZ ZOBACZ: Tańczący Pikachu uległ awarii. Wywołało to całą sekwencję dziwnych zdarzeń

Tańczący Pikachu uległ awarii. Wywołało to całą sekwencję dziwnych zdarzeń

Więcej o: