Policja w Olsztynie zatrzymuje rozpędzone auto. W środku zakrwawiony szczeniak. Nie mogli go tak zostawić

Policja w Olsztynie zatrzymała auto, które znacznie przekraczało dopuszczalną prędkość. Okazało się, że kierowca niezwłocznie potrzebuje pomocy.

Sytuacja miała miejsce dzisiaj rano ok. godziny 8. Kierowca mercedesa miał w aucie umierającego szczeniaka. Konające zwierzę leżało na kolanach pasażerki, było w ciężkim stanie i wymiotowało krwią. Gdy funkcjonariusze to zobaczyli, nie wahali się nawet chwili i pomogli jak najszybciej przetransportować zwierzę do weterynarza.

Miasto było zakorkowane, dlatego funkcjonariusze eskortowali samochód do samej kliniki. - To były godziny szczytu, podróż do kliniki weterynaryjnej w korkach potrwałaby sporo czasu. Policjanci postanowili więc pilotować kierowcę mercedesa, by jak najszybciej udzielona została niezbędna zwierzęciu pomoc - informuje Rafał Prokopczyk z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie.

Dzięki szybkiej reakcji policjantów, kierowcy udało się dotrzeć do kliniki na Osiedlu Generałów. Szczeniak otrzymał niezbędną pomoc, niestety nie udało zatamować krwotoku wewnętrznego i zwierzę zmarło. Właściciele psa podziękowali policjantom, bo dzięki nim udało się chociaż podjąć próbę ratowania zwierzaka.

Zobacz także: Zmiana zaczyna się od ciebie. Nie bądź obojętny na cierpienie dzieci. Walcz z nierównością

Więcej o: