21-latka po stosunku poczuła, że w jej brzuchu "coś się rusza". Lekarz nie miał dla niej dobrych wieści

21-letnia kobieta źle się czuła po stosunku z chłopakiem. Miała wrażenie, że w jej brzuchu "coś się rusza" i że wcześniej tego nie było. Jej podejrzenia potwierdził lekarz.

21-letnia Ellie Taylor-Davis źle się poczuła. Postanowiła sprawdzić w internecie, czy ma czego się obawiać. Jednak po przeczytaniu dostępnych informacji, okazało się, że to raczej nic poważnego i dziwny objaw powinien dość szybko zniknąć. 

Kilka tygodni później, gdy udała się do lekarza po antykoncepcję hormonalną, poprosiła również o dodatkowe badania. Chciała się upewnić, że w jej organizmie nie dzieje się nic niepokojącego, bo od jakiegoś czasu zmagała się z bólem brzucha, wzdęciami i częstomoczem. Jednak lekarz nie miał dla niej dobrych wiadomości. 

To, co Ellie czuła kilka tygodni temu w swoim brzuchu, okazało się być guzem. A dokładnie rakiem jajników, który rozrósł się w organizmie do niebotycznych rozmiarów. W trakcie badania miał aż 16 cm i zaczął rozpychać organy znajdujące się w pobliżu. Potrzebna była niezwłoczna operacja. 

Na szczęście wszystko skończyło się dobrze. Dziewczyna wyzdrowiała i nie potrzebowała chemioterapii. Jednak po tak silnych i niespodziewanych przeżyciach postanowiła poinformować i ostrzec inne kobiety, opowiadając o swojej chorobie.

To nagranie z wypadku pokazuje, dlaczego powinniśmy wozić dziecko w foteliku