Mieszkaniec Olkusza wziął kanister z benzyną. Dzieci i żona zaczęli uciekać, ale on nie odpuścił

Gdyby nie natychmiastowa pomoc policjantów z Olkusza doszłoby do tragedii. Pijany mężczyzna oblał benzyną podłogę, swoje dzieci i żonę. Groził, że ich podpali.

W województwie małopolskim rozegrał się dramat rodzinny. Mężczyzna wziął kanister z benzyną i oblał nią podłogę. Gdy jego wystraszona rodzina uciekła z domu, zaczął ich gonić.

Na komisariat w Olkuszu zadzwoniła przestraszona kobieta, która błagała o pomoc. Z jej relacji wynikało, że mąż oblał benzyną dom oraz dzieci i grozi podpaleniem. Gdy mundurowi podjechali pod wskazany adres, matka z 12-letnim synem i 16-letnią córką byli bezpieczni na zewnątrz budynku.

Natomiast mężczyzna przebywał w domu. Zabarykadował się i nie chciał nikogo wpuścić do środka. Funkcjonariusze postanowili dostać się do budynku drugim wejściem. Udało się, a 43-latek został aresztowany. 

Mężczyznę zabrano do szpitala, w celu sprawdzenia jego trzeźwości. Wczoraj prokurator przedstawił mu zarzut usiłowania zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem, za co grozi nawet 12 lat więzienia. - Wniosek o tymczasowe aresztowanie rozpatrzył Sąd Rejonowy w Olkuszu, mężczyzna trafił już do aresztu i przebywa w zakładzie karnym - informuje policja

Więcej o: