Miała silne bóle pleców, skurcze, a później zaniki pamięci. Nagrała te napady, bo nikt jej nie wierzył

28 letnia Celeste Clancy zaczęła cierpieć na poważne bóle pleców. Początkowo nie zgłosiła się z nimi do lekarza, próbowała radzić sobie z nimi lekami przeciwbólowymi. Jednak z czasem ból się nasilał i zaczęły dochodzić nowe dolegliwości. Celeste zaczęła odczuwać straszne skurcze mięśni, pojawiały się wtedy drgawki. Podczas takich epizodów traciła możliwość mówienia. Kobieta zorientowała się też, że jej słuch się pogorszył i ma luki w pamięci.

Kiedy udała się do lekarza, zrobiono jej mnóstwo badań, które nic nie wykazały. Lekarze byli bezradni, niektórzy podejrzewali nawet, że 28-latka udaje. Wtedy Celeste postanowiła nagrać swój napad.

Kiedy z nagraniem udała się do kolejnego lekarza, powtórzono jej badania i okazało sie, że ma boreliozę. Wszytko dlatego, że jakiś czas temu została ugryziona przez kleszcza. Stan kobiety był bardzo poważny. Podawano jej antybiotyki, ale nie pomagały.

Któregoś dnia, niespodziewanie ból ustąpił, a objawy mijały. Lekarze nie potrafili wyjaśnić również tego. Podczas kolejnych badań krwi, wyszło na jaw, że kobieta jest w ciąży. Lekarze powiązali wyzdrowienie Celeste właśnie z nią. Hormony, które wytworzyły się w czasie ciąży musiały stworzyć przeciwciała, które zwalczyły chorobę.

Z podziwu nie mogli wyjść nawet specjaliści. To się nazywa prawdziwy cud narodzin!