Przyłapała chłopaka na zdradzie. Wparowała do pokoju i... Mamy nagranie

Przyłapana obca kobieta zamarła w dziwacznej pozie na schodach i udawała seks-lalkę.

Jak widać fantazja nie zna granic. Kiedy myśleliśmy, że widzieliśmy już absolutnie wszystko w internecie, pojawia się takie nagranie jak to. Niby sprawa jest prosta - kobieta przyłapuje swojego chłopaka na zdradzie, wbiega do pokoju i zaczyna robić awanturę. Ale ta awantura przebiegała zupełnie inaczej, niż wszystkie.

Przyłapana para w mgnieniu oka wymyśliła takie usprawiedliwienie, że mucha nie siada. Naprawdę. Oskarżony o zdradę mężczyzna, z kamienną twarzą, odpowiedział na zarzuty:

To pier***na seks-lalka

Jego nowa partnerka zamarła w absurdalnej pozie na schodach i zaczęła udawać prawdziwą seks-lalkę. Jednak zdradzana kobieta nie dawała za wygraną.

Jaka seks-lalka?! Co tu się dzieje?! Serio?! To nie jest seks-lalka!

Kiedy zaczęła ją popychać, "seks-lalka" odpowiedziała:

Proszę, nie krzywdź mnie. Proszę, nie krzywdź mnie - wszystko mechanicznym tonem, podobnym do robota.

Nawet kiedy już wszystko się wydało, a "seks-lalka" dołączyła się do awantury, mężczyzna dalej szedł w zaparte. Pokazując świstek papieru utrzymywał, że to "rachunek", a jego seks-lalka ma jakąś wadę, skoro właśnie sama wychodzi z pokoju, pozbierawszy swoje rzeczy.

Jednego jesteśmy pewni - jeśli to nagranie jest na serio, to tam musiało być doprawdy epicko.

Wideo obejrzano już ponad 4 miliony razy.

Więcej o: