Ten lekarz czuje ból swoich pacjentów. Wystarczy, że ich dotknie

Doktor Joel Salinas jest amerykańskim neurologiem. Ma on na synestezję, która umożliwia mu odczuwanie takiego samego bólu, jak jego pacjenci.

Wyobrażacie sobie, że nie musicie tłumaczyć lekarzowi co i gdzie was boli? Jeden dotyk i on już wszystko wie. Nie ma co ukrywać, taki lekarz to byłby prawdziwy skarb. I podobno właśnie taki 'dar' przypadł panu Salinasowi.

Synestezja to zdolność polegająca na tym, że doświadczenia płynące z jednego zmysłu pobudzają także reakcje charakterystyczne dla innych zmysłów. Tak więc ktoś może widzieć kolory - niebieski będzie np. odczuwał jako zimny, a litery będą miały kolory.

Doktor Joel widzi kolory i czuje smak dźwięków. Ale to, że czuje to samo, co inni ludzie jest jeszcze rzadszą przypadłością. Ma ją około 1,6 do 2,5 procenta całej populacji globu. Dzięki niej udało mu się zdiagnozować panią z mózgowym porażeniem dziecięcym, która nie mogła mówić. Dotknął jej i nagle poczuł się jakby się dusił.

Przeprowadził serię testów, z których okazało się, że ma ona zatory płucne.

Pacjenci doktora Salinasa mogą się więc nazwać prawdziwymi szczęściarzami. Nic dziwnego, że z lekarzem robiły wywiady gazety takie jak 'New York Post' czy stacje telewizyjne BBC i Fox.

Występowanie synestezji tłumaczy się na dwa sposoby - jeden z nich mówi, że osoby z tą przypadłością mogą mieć dodatkowe połączenia w mózgu, które idą pomiędzy obszarami normalnie niepołączonymi.

Drugie wyjaśnienie mówi, że chodzi raczej no zachwianą równowagę pomiędzy hamowaniem i wyciszaniem impulsów docierających do mózgu, a liczba połączeń synaptycznych w mózgu jest taka sama jak u innych ludzi.

Astronauta zmoczył wodą ręcznik. Niby zwykła czynność, ale wykonana w kosmosie, wygląda jak magia

Drodzy Czytelnicy!
Wasz głos jest dla nas bardzo ważny.
Jeśli jest jakaś historia, którą chcecie nam opowiedzieć i się nią podzielić z innymi - piszcie do nas na adres buzz_redakcja@gazeta.pl.
Czekamy na Wasze listy - Redakcja Buzz.gazeta.pl