Wspiął się na 90-metrową Iglicę. Strażacy nie mogli uwierzyć, dlaczego to zrobił

30-letni mężczyzna wszedł w niedzielę na mierzącą 90,3 metry Iglicę we Wrocławiu. Wspinał się tylko po to, by zrobić sobie na jej szczycie zdjęcie.

Niedzielny poranek zastał wrocławskich strażaków nietypową interwencją. O godzinie 6.35 otrzymali zgłoszenie, że ktoś wspina się na mierzącą ponad 90 metrów Iglicę. 

Na miejscu zastali 30-letniego mężczyznę. Nie są znane jego personalia, wiadomo jednak, że na Instagramie nosi pseudonim bnt_fhuj_hd. Tam też zamieszcza zdjęcia i nagrania ze swoich eskapad. Ostatnie - z wspinaczki na wrocławską Iglicę. 

 

Mężczyzna miał ze sobą sprzęt do wspinaczki, jednak nie posiadał żadnego zabezpieczenia. Mimo to z pełnym spokojem wspiął się prawie na sam szczyt po czym jak gdyby nigdy nic pstryknął sobie zdjęcie i zszedł na ziemię. 

Na miejsce przybyły cztery zastępy straży pożarnej - podaje 'Gazeta Wrocławska'. Funkcjonariusze myśleli, że mają do czynienia z samobójcą. Na miejscu okazało się, że potencjalny skoczek ani myśli pozbawiać siebie życia, nie ma też żadnych żądań, a jedyne czego pragnie, to efektowna fotka na Instagrama. 

 

Bnt_fhuj_hd znany w sieci także jako BNT słynie ze zdobywania miejsc niedostępnych, nietypowych i niekoniecznie bezpiecznych. Swoje wyprawy uwiecznia na filmach i zdjęciach, a te zamieszcza na Instagramie i YouTube

 

Za każdym razem zaznacza też, że nie poleca amatorom, by go naśladowali. utrzymuje, że jego wyczyny poparte są latami ćwiczeń i doświadczenia i kopiowanie ich może być niebezpieczne dla zwykłych, niewprawionych śmiertelników. 

 

Drodzy Czytelnicy!


Wasz głos jest dla nas bardzo ważny. Dlatego chcemy pisać dla Was o rzeczach, które najbardziej Was interesują i są Wam najbliższe. Jeśli jest jakaś historia, którą chcecie nam opowiedzieć i się nią podzielić z innymi, jeśli jest jakaś sprawa, którą chcielibyście nagłośnić, jakiś problem, który chcecie rozwiązać - piszcie do nas na adres buzz_redakcja@gazeta.pl.


Czekamy na Wasze listy - Redakcja Buzz.gazeta.pl

Trzy jelonki wbiegły do sklepu na stacji beznynowej. Nie wyszłyby, gdyby nie ON