Na ekranie widać jedną literkę, a pan Łukasz odgaduje hasło. Wszystkim opadły szczęki

Teleturniej 'Koło Fortuny' po powrocie do telewizyjnej ramówki cieszy się popularnością widzów. Nic dziwnego, skoro dostarcza tyle emocji!

Fani programu śmieją się z wpadek graczy, zachowania prowadzących, ale też podziwiają spostrzegawczość uczestników. Tak było w przypadku pana Łukasza.

 Kategoria 'pisarz' 

Prowadzący Rafał Brzozowski odczytuje kolejną kategorię hasła w teleturnieju. Tym razem pada na 'pisarza'. Zgodnie z regulaminem każdy gracz może otrzymać dodatkowe 200 złotych wylosowane przez prowadzącą za poprawnie podaną spółgłoskę. 

Pierwsza przy głosie jest pani Marta, która chce odsłonić literę 'z' i pudłuje. Myli się także następna osoba - pani Ilona, która podaje literę 'k'. Ostatni z uczestników teleturnieju - pan Łukasz - trafia, a litera 'ł' ląduje na tablicy.

 

Błyskawiczna reakcja zawodnika 

Jedna spółgłoska wystarczyła uczestnikowi, aby odgadnąć całe hasło. Mężczyzna ku zdziwieniu wszystkich, bez zastanowienia rzuca hasło "Bolesław Prus". Gdy okazuje się, że odpowiedź jest poprawna, rozlegają się w pełni zasłużone brawa. 

Pod wrażeniem są zarówno prowadzący, widownia jak i pozostali gracze, którzy szczerze gratulują mężczyźnie. Szczęśliwy pan Łukasz także nie kryje zadowolenia ze swojego udanego popisu.

Widzowie nagrania, które szybko trafiło do sieci w większości docenili spostrzegawczość mężczyzny, a pod filmem posypały się słowa uznania.

Wow - wyraził prosto i zwięźle swój zachwyt użytkownik BTCzT Sonia

Jednak znaleźli się też tacy, którzy stwierdzili, że zadanie było bardzo proste i nie ma czym się ekscytować.

Ja to odgadłam bez liter zupełnie ;) - twierdzi osoba ukrywająca się pod pseudonimem WydraEuropejska.

Warto dodać, że przed ekranem telewizora czy komputera zagadki z teleturniejów wydają się bardzo łatwe. Jednak każdy gracz przyznaje, że w momencie pojawienia się w studio dopada nas stres, który sprawia, że mylimy się nawet przy pytaniach z naszej ulubionej dziedziny.

Wierzymy i tym bardziej - gratulujemy!

Drodzy Czytelnicy!

Wasz głos jest dla nas bardzo ważny. Dlatego chcemy pisać dla Was o rzeczach, które najbardziej Was interesują i są Wam najbliższe. Jeśli jest jakaś historia, którą chcecie nam opowiedzieć i się nią podzielić z innymi, jeśli jest jakaś sprawa, którą chcielibyście nagłośnić, jakiś problem, który chcecie rozwiązać - piszcie do nas na adres buzz_redakcja@gazeta.pl.

Czekamy na Wasze listy - Redakcja Buzz.gazeta.pl

Wojciech Pijanowski wspomina "Koło fortuny": "Z początku koło leżało na feldze od małego fiata"