Dostałeś SMS z tych sieci sklepów? Uważaj, to może Cię sporo kosztować

Hakerzy wyłudzali pieniądze podając się za przedstawicieli sklepów Lidl i Biedronka. Zamiast bonów na zakupy, klienci otrzymywali utratę gotówki.

W ostatnich dniach doszło do SMS-owej próby oszustwa klientów dwóch popularnych sieci sklepów. Polacy otrzymywali wiadomości, z których dowiadywali się, że w Lidlu lub Biedronce czeka na nich paczka. 

Szanowny Kliencie!Twoja paczka jest gotowa do odbioru!Nr Ref.: BIEDRONKA-3Q297RZobacz tutaj >> http://bit[.]ly/2FLo7LE

- mogli przeczytać potencjalni klienci. Tyle tylko, że ani Lidl, ani Biedronka, nie miały z akcją niczego wspólnego.

LidlLidl Fot. Kuba Ociepa / Agencja Gazeta

W rzeczywistości było to zmyślnie przygotowane oszustwo. SMS zawierał link, pod którym oszukane osoby dowiadywały się o wygranej bonu na zakupy. Aby odebrać 300 złotych, musieli podać swoje dane osobowe. A to nie wszystko.

Aby zweryfikować dane, należało potwierdzić je podając... numer karty.

Osoby, które dały się nabrać na SMS-owe oszustwo, zamiast złotówki (tyle kosztować miała aktywacja bonu), traciły 178 złotych. Wychodzi więc na to, ze miast cieszyć się obfitymi zakupami, musieli nieco zacisnąć pasa i pogodzić się z utrata swojej gotówki. 

TelefonTelefon Fot. Jakub Porzycki / Agencja Gazeta

Drodzy Czytelnicy!
Wasz głos jest dla nas bardzo ważny. Dlatego chcemy pisać dla Was o rzeczach, które najbardziej Was interesują i są Wam najbliższe. Jeśli jest jakaś historia, którą chcecie nam opowiedzieć i się nią podzielić z innymi, jeśli jest jakaś sprawa, którą chcielibyście nagłośnić, jakiś problem, który chcecie rozwiązać - piszcie do nas na adres buzz_redakcja@gazeta.pl.
Czekamy na Wasze listy - Redakcja Buzz.gazeta.pl