Nagrał, co się wyrabia na polskiej autostradzie. Pada, a kierowcy na A2... parkują

W tym roku majówka była bardzo długa, więc wielu ludzi ruszyło w kraj. Jeden z kierowców nagrał, co inni nawyrabiali na autostradzie.

Kamera umieszczona na desce rozdzielczej zarejestrowała wydarzenia, które rozgrywały się 3 maja na autostradzie A2, a które użytkowników sieci szczerze oburzyły. Na stronie Wykop.pl zawrzało.

Parkowanie na autostradzie

Deszcz bryzga w szyby, ogranicza widoczność i zmusza do redukowania prędkości. Wiadomo, że w trakcie deszczu dużo trudniej zapanować nad autem - śliska nawierzchnia nie ułatwia zadania, a trzeba też jeszcze uważać na inne auta. Nigdy nie wiadomo, czy aby ktoś nie zrobi czegoś niebezpiecznego.

A autor nagrania mija kolejne auta, STOJĄCE jedno za drugim. Na drodze szybkiego ruchu. Nie bez powodu tak się nazywa. Nie bez powodu też istnieje przecież zakaz zatrzymywania się w takich miejscach.

Zobacz też: Na tej drodze miało być bezpiecznie, ale ludzie nie wytrzymali. Zrozumiecie, kiedy to usłyszycie >>>

Auta zatrzymywały się zarówno na pasie awaryjnym, jak i na wąskim poboczu. Żeby tego było mało, stały też pod wiaduktem. Zaparkowane jedno obok drugiego tak, że na jednym pasie mieściły się nawet dwa samochody.

 

Kierowcy zmienili wąskie pobocza w regularne parkingi - a przecież w gęstym deszczu widoczność jest też ograniczona i to narażało wszystkich uczestników ruchu na duże niebezpieczeństwo.

Czytaj też: Nie musisz płacić żadnego z mandatów. Wystarczy, że będziesz pewny jednej rzeczy >>>>

Co prawda w komentarzach pod filmem ktoś tłumaczy, że jeszcze chwilę wcześniej padał tak potężny grad, że w autach pękały szyby i wgniatało im karoserię. Kierowcy zatrzymując się chcieli pewnie zminimalizować uszkodzenia i uniknąć zagrożenia. Tyle Tylko, że swoim zachowaniem zwiększyli ryzyko kolizji. Gdyby tam wjechała np. rozpędzona furgonetka, mogłoby się skończyć fatalnie.  

Tragiczny bilans majówki

Tegoroczna majówka miała tragiczny bilans na polskich drogach. Policja podliczyła liczbę wypadków i wysnuła jeden wniosek - jest zatrważająca.

ZOBACZ WIĘCEJ ZDJĘĆ >>>

Codziennie informowano, ile osób zginęło w wypadkach - 7 maja wiadomo było, że aż 72 osoby straciły w czasie długiego weekendu życie.

W wolne majowe dni doszło do 850 wypadków, a co najmniej 1080 osób zostało rannych. Zatrzymano blisko 3500 nietrzeźwych kierowców. - A te dane jeszcze się powiększą, ponieważ informacje ciągle do nas spływają - powiedział na antenie TVP Info Robert Opas z Komendy Głównej Policji.

Przeczytasz o tym więcej TUTAJ: Tragiczny bilans majówki na drogach - a to wciąż niepełne dane. Dwa razy więcej ofiar

Dla porównania, w ubiegłym roku wypadków i ofiar było blisko o połowę mniej. Nic dziwnego, że nagranie z autostrady wywołało oburzenie. Takie zachowanie kierowców może wydawać się co najmniej niebezpieczne.

Rowerowe Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe. Są szybsi niż karetka

Więcej o: