Mknął 150 km/h i łamał przepisy. Jego tłumaczenie powala. Co za tupet

Kierowca forda mustanga musiał tłumaczyć się ze swojej jazdy, po tym jak gnał z szaleńczą prędkością i nagminnie łamał przepisy. Twierdził, że jego samochód nie może jeździć wolniej.

Kierowca forda mustanga wykazał się niezwykłym tupetem, gdy zatrzymała go policja. Mężczyzna mknął przez miejscowość Białe Błota z zawrotną prędkością, nie zważając na żadne przepisy i stwarzając zagrożenie na drodze. 

Na szczęście jego wyczyny zauważył patrol policjantów z Bydgoszczy, jadący tą samą drogą, tyle że nieoznakowanym radiowozem. Funkcjonariusze zarejestrowali szaleńczą jazdę wideorejestratorem i postanowili dociec sprawiedliwości. 
 
Kierowca kilka razy złamał przepisy ruchu drogowego. Nie tylko przekroczył dozwoloną prędkość, ale też wyprzedzał w niedozwolonym miejscu i przekraczał linie ciągłą na łuku drogi. 

Przeczytaj też: Zgubiłeś dowód? Możesz mieć poważne problemy. To musisz zrobić, aby ich uniknąć>>

Mknął mustangiem 150 km/hMknął mustangiem 150 km/h Fot. Policja

Policjantom w końcu udało się zatrzymać kierowcę i postawić mu zarzuty. Dostał 15 punktów karnych i mandat, którego przyjęcia odmówił. Twierdził bowiem, że nie funkcjonariusze nie mają podstaw, aby go karać. 

43-latek oznajmił policjantom, że jego samochód ma 400 konny silnik, a takim autem nie da się jeździć wolno. Oburzył się też na punkty karne, którymi funkcjonariusze zamknęli mu ''furtkę'' do popełniania nawet tych ''błahych''. wykroczeń  - podaje policja.

To oczywiście nie spodobało się policjantom, którzy sprawę postanowili skierować do sądu. 

Przeczytaj też: Ten rozwydrzony dzieciak myślał, że wszystko mu wolno. Trębacza popamięta na długo>>

Mknął mustangiem 150 km/hMknął mustangiem 150 km/h Fot. Policja


Drodzy Czytelnicy!

Wasz głos jest dla nas bardzo ważny. Dlatego chcemy pisać dla Was o rzeczach, które najbardziej Was interesują i są Wam najbliższe. Jeśli jest jakaś historia, którą chcecie nam opowiedzieć i się nią podzielić z innymi, jeśli jest jakaś sprawa, którą chcielibyście nagłośnić, jakiś problem, który chcecie rozwiązać - piszcie do nas na adres buzz_redakcja@gazeta.pl.
Czekamy na Wasze listy - Redakcja Buzz.gazeta.pl

Więcej o:
Komentarze (9)
Mknął 150 km/h i łamał przepisy. Jego tłumaczenie powala. Co za tupet
Zaloguj się
  • perowskit

    Oceniono 2 razy 2

    jak się zamyka furtkę do popełnienia błahych wykroczeń punktami karnymi ?

  • Luster De

    Oceniono 3 razy 1

    Po takim tłumaczeniu powinien zostać zatrzymany w celu dokładnego przebadania. Na obecność środków zmieniających świadomość, a jeżeli ich nie było to psychiatrycznie.

  • vomiting_frog

    Oceniono 3 razy 1

    Panie władzo ma pan rację, niestety zdarzyło mi się przekroczyć prędkość. Zdaję sobie sprawę że było to bardzo nieodpowiedzialne, że naraziłem innych uczestników ruchu na niebezpieczeństwo, ale jechałem szybko gdyż lubię zapie.dalać.

    Nieprzyjęcie mandatu To wniosek do sądu z automatu bez żadnego postanawiania.

  • xiazeluka

    0

    "postanowili dociec sprawiedliwości."

    Niech autor tego tekstu spróbuje dociec, co znaczy to słowo.

    "To oczywiście nie spodobało się policjantom, którzy sprawę postanowili skierować do sądu. "

    Skoro odmówił przyjęcia mandatu, to humory milicjantów nie mają nic do rzeczy, gimbazo.

  • tiges_wiz

    Oceniono 2 razy 0

    I mustang i BMW tam przekroczyli prędkość .. dlaczego ukarano tylko jednego kierowcę?
    Nie przekroczył podwójnej ciągłej, a samo wyprzedzanie było już koło znaku "koniec wszelkich zakazów". Włączył kierunkowskaz wcześnie, ale gdzie miało miejsce samo przejechanie koło BMW to już można podyskutować... No więc mustang prędkość i może to wyprzedzanie, ale na siłę, a BMW prędkość .. Tylko że moralicja jest tu bardzo wybiórcza.

  • dawnyprezes

    Oceniono 7 razy -3

    Jeżeli wierzyć znakom i zdjęciom "gnał" po ekspresówce: 1) 113,4 km/h - czyli kara za wolną jazdę. 2) 124,5 km/h - czyli kara za przekroczenie o 5 km/h. 3) 142,5 km/h - czyli już mandat !. A pieszych "baranów" i "supercyklistów" na przejściach już nie !.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX